Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Chiny mają teraz własny łazik na Marsie

Chińska Agencja Kosmiczna odniosła tak wielki sukces, lądując łazikiem Zhurong na Marsie. Pierwszy dla Chin, który potwierdza ich kosmiczne ambicje i przyspiesza programy eksploracyjne.

W piątek 14 maja Chinom udało się wylądować pierwszego robota na Marsie. W ten sposób staje się drugim krajem (po Stanach Zjednoczonych), który rozpoczął misję eksploracyjną na Czerwonej Planecie, udowadniając, że jest bardziej niż kiedykolwiek zaangażowany w inwazję kosmosu. W rzeczywistości, jeśli ZSRR przetransportował materiały na Marsa w 1971 roku, kontakty z jego sondą zostały przerwane zaledwie 20 sekund po jej przybyciu.

Po dziesięciu miesiącach podróży (pocisk wystartował 23 lipca 2020 r.), Sekwencja lądowania trwała 7 minut. Wahadłowiec Tianwen-1 płynnie wystrzelił chiński lądownik na Ziemię, wyznaczając ważny punkt wyjścia do badań klimatu i geologii Marsa. Lądowanie miało miejsce na Utopia Planitia, płaskiej powierzchni planety, na której NASA wcześniej wylądowała w 1976 roku w misji Viking 2. Łazik Zhurong został nazwany imieniem boga ognia w mitologii chińskiej, a Mars jest nazywany „planetą ognia” „w języku mandaryńskim. .

Robot o wadze 240 kg

Dla Chińskiej Narodowej Administracji Kosmicznej jest to z pewnością wielki sukces. Agencja podaje, że od czasu wejścia na orbitę Marsa jej wahadłowiec zdążył już zebrać dużą ilość danych i obrazów z powierzchni planety. Dodaje, że Zhurong będzie mógł kontynuować tę grupę od marca dzięki licznym instrumentom muzycznym na pokładzie. Ten sześciokołowy robot wyposażony w panele słoneczne waży 240 kg i posiada dwie kamery, radar zdolny do skanowania Ziemi, detektor pola magnetycznego lub nawet wystarczający do badania lokalnej pogody. Musi wykonywać zadanie nie krócej niż trzy miesiące.

To nie pierwszy raz, kiedy Chiny z powodzeniem wystrzeliły statek kosmiczny w kosmos. Na powierzchni Księżyca kraj ma już wiele tego typu urządzeń. Jeśli chodzi o próby dogonienia Stanów Zjednoczonych w wyścigu kosmicznym, niewątpliwie przynoszą one owoce. Kraj chce zbudować bazę księżycową we współpracy z Rosją, a dla przypomnienia wystrzelił pierwszą jednostkę swojej stacji kosmicznej, w której będą mieszkać astronauci, którzy nie mogą podróżować na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Odcięcie rakiety, które zapewniło to wystrzelenie, spowodowało również mały kryzys dyplomatyczny, gdy wrócił do atmosfery (ostatecznie wylądował około pięćdziesięciu kilometrów od wyspy na Malediwach).

READ  Niszcząc jednego ze swoich satelitów, Rosja zwiększa napięcie w kosmosie