NASA pracuje nad komorą hibernacyjną dla ludzi

NASA we współpracy z firmą SpaceWorks Enterprises opracowuje komorę hibernacyjną przeznaczoną dla ludzi. Wywołany medycznie, kontrolowany stan bierności metabolicznej uzyskany poprzez obniżenie temperatury ciała do poziomu łagodnej hipotermii mógłby trwać do dwóch tygodni. Ułatwiłoby to astronautom dalekie podróże w Układzie Słonecznym. Oczywiście opracowywana technologia nie pozwoli “przespać” ludziom kilkudziesięciu lat, co nie raz mieliśmy możliwość oglądać w filmach, ale są do zaledwie początki - być może przełomowej - technologii.

Dwutygodniowe wprowadzenie w stan hibernacji mogłoby mieć wpływ na zdrowie psychiczne astronautów, którzy nie odczuwali by aż takiej samotności podczas podróży. Poza tym ilość środków niezbędnych do przeżycia zmalałaby kilkakrotnie, a to przełożyłoby się na mniejszą masę pojazdu kosmicznego i niższe koszta misji.

Jak dowiadujemy się z opublikowanych informacji, temperatura ciała miałaby być stopniowo obniżana do 32 stopni Celsjusza, a astronauci zasypialiby bez uczucia zimna, czy też “zamarzania”. Wydawać by się mogło, iż prowadząca do obniżenia metabolizmu sztuczna hipotermia może być niebezpieczna dla zdrowia, ale jest zupełnie inaczej. Przeciwdziała ona potencjalnym obrażeniom tkanek, które mogłyby powstać na skutek niedotlenienia oraz zapobiega szkodliwemu wpływowi mikrograwitacji i promieniowania kosmicznego na zdrowie.

Naukowcy planują, aby w trakcie hibernacji astronauci otrzymywali pokarm dożylnie, a cewniki były wykorzystywane do usuwania odpadów poza komorę. NASA zwraca uwagę, że koszty początkowe i materiały eksploatacyjne zostałyby znacznie zredukowane, co dałoby agencji kosmicznej większy budżet do wykorzystania na poprawę bezpieczeństwa.

Realizacja załogowych misji na Marsa byłaby znacznie łatwiejsza. Elon Musk poinformował jakiś czas temu, że na pokładzie statku kosmicznego Big Falcon Spaceship znajdą się takie atrakcje, jak kino, czy restauracje, które umilą pasażerom trzymiesięczną podróż. Wykorzystanie technologii hibernacji pozwoliłoby zaoszczędzić sporo miejsca i pieniędzy, a sam statek mógłby zabrać na pokład znacznie więcej niż zakładaną setkę ludzi. Do tego potrzebne będą jednak dalsze, długotrwałe prace nad technologią, która ostatecznie może ułatwić ludzkości podróż do gwiazd.


Źródło: Syfy Wire