Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Amerykańska sprawiedliwość podnosi poprzeczkę, która od 13 lat ciąży piosenkarzowi

„Chcę tylko odzyskać moje życie, minęło trzynaście lat i to wystarczy” – przekonywał w czerwcu w sądzie w Los Angeles artysta, który w końcu dowiódł, że ma rację.

Artykuł autorstwa

opublikowany

Aktualizacja

czas czytania : 1 minuta.

Koniec bardzo długiej serii? Po miesiącach zwrotów akcji, w piątek, 12 listopada, sąd w Los Angeles postanowił odzyskać kontrolę nad jej życiem dla piosenkarki Britney Spears, usuwając opiekę, która dotyczyła jej od 2008 roku. 39-letnia artystka, która rządziła ten środek „arbitralny”, wygrał już swoją sprawę pod koniec września, zawieszając ojca w roli nauczyciela.

W czerwcu Britney Spears uderzyła w strunę, kiedy powiedziała sądowi, że jest… „Wstrząśnięty” I „sfrustrowany” z tą opieką. Powiedziała w szczególności, że nie mogła usunąć wkładki, kiedy chciała mieć inne dzieci, i że była zmuszona do przyjmowania leków, które sprawiały, że czuła się nieswojo. „pijany”. „Chcę tylko odzyskać moje życie, minęło już trzynaście lat i to wystarczy”prosiła.

Teraz może przewrócić stronę w tej skali Rozwinął się po zaburzeniach psychicznych, które się na niej pojawiły. W szczególności Britney Spears chciała uwolnić się od tej opieki, aby móc poślubić swojego narzeczonego, Sama Asgari, którego poznała w 2016 roku na planie swojego filmu. impreza z piżamami.

Britney Spears od lat wspierana jest w swoich wysiłkach przez: „armia” Od fanów, którzy dzwonią „uwolnienie” swojego idola i regularnie uczęszczają do sądu w Los Angeles w dni sądowe. „Freedom Party” ma się odbyć w piątek w Hollywood w hołdzie pozytywnej decyzji sądu.