Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Warszawa będzie żądać od Moskwy wyjaśnień w sprawie „nowego naruszenia przestrzeni powietrznej”.

Warszawa będzie żądać od Moskwy wyjaśnień w sprawie „nowego naruszenia przestrzeni powietrznej”.

W niedzielę rosyjski pocisk manewrujący naruszył polską przestrzeń powietrzną. Kraj graniczący z Ukrainą będzie żądał wyjaśnień od Moskwy. Takie zdarzenia zdarzały się już od początku wojny na Ukrainie.

Polska zażąda wyjaśnień od Moskwy i wezwie swojego ambasadora w związku z „nowym naruszeniem przestrzeni powietrznej” przez rosyjski pocisk manewrujący – poinformował w niedzielę polski MSZ. W niedzielę rano polskie wojsko poinformowało, że rosyjski pocisk manewrujący wystrzelony przeciwko miastom na zachodniej Ukrainie naruszył polską przestrzeń powietrzną na około 40 sekund.

„Obiekt wleciał w polską przestrzeń powietrzną w pobliżu wsi Osorto (na wschodzie) i pozostał tam przez 39 sekund” – powiedział wojskowy w służbie X, podkreślając, że przez cały lot pocisk był namierzany przez wojskowe radary. „Polska będzie żądać wyjaśnień od Federacji Rosyjskiej w związku z kolejnym naruszeniem przestrzeni powietrznej kraju” – zapowiedział później w oświadczeniu rzecznik ministerstwa Paweł Wroński.

Wiceminister spraw zagranicznych poinformował po południu, że „Ambasador Federacji Rosyjskiej zostanie wezwany przez Ministra Radosława Sikorskiego w celu udzielenia informacji i wyjaśnień”. „Od tych wyjaśnień i tych informacji zależy reszta naszych działań” – powiedział telewizji Polsat News Andrzej Szejna. „To normalne, bo to nie pierwszy przypadek naruszenia polskiej przestrzeni kosmicznej z rąk Federacji Rosyjskiej. O ile nam wiadomo, to już trzeci raz” – powiedział.

Podobny przypadek miał miejsce w grudniu

W grudniu 2022 r. rosyjski pocisk z głowicą nuklearną wystrzelono z KH-55 w kierunku Ukrainy, zanim rosyjski pocisk opuścił miejsce. Spadł w Polsce, ale jego szczątki odkrył w kwietniu 2023 roku przechodzień w lesie niedaleko Bydgoszczy na północy, 500 km od wschodniej granicy państwa członkowskiego NATO.

W listopadzie 2022 roku ukraiński pocisk spadł na polską wieś Przewodów w pobliżu granicy z Ukrainą, zabijając dwóch cywilów. Pocisk spadł na polską wioskę, zanim został zidentyfikowany, budząc obawy, że NATO może zostać wciągnięte w konflikt w wyniku znacznej eskalacji wojny na Ukrainie, gdzie Polska będzie chroniona wspólnym zobowiązaniem koalicji pod przewodnictwem NATO w zakresie bezpieczeństwa.

READ  W Polsce korytarz suwalski w cieniu wojny