Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

„Ten kąt mi nie pomaga” – mówili sobie sędziowie, zanim nie uznali potencjalnego gola Yamala

„Ten kąt mi nie pomaga” – mówili sobie sędziowie, zanim nie uznali potencjalnego gola Yamala

Dziś, w poniedziałek, Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej podzieliła się rozmowami, które odbyły się pomiędzy sędzią centralnym a jego asystentami VAR podczas meczu El Clásico pomiędzy Realem a Barceloną, który odbył się w niedzielę w lidze hiszpańskiej (3-2). Wystarczy zapoznać się z wyjaśnieniem pomocy wideo, w którym uwzględniono brak wystarczających obrazów, aby ustalić, czy istniał cel dla Lamine Yamal.

Cesar Soto Grado, główny sędzia niedzielnego meczu Realu Madryt z Barceloną w lidze hiszpańskiej (3-2), doskonale zdaje sobie sprawę z wagi tego momentu. Czy strzał Lamine Yamala, obroniony w pierwszej połowie przez Andreya Lunina, przekroczył linię bramkową? „Nie spieszymy się, to bardzo ważna decyzja (spójrzcie) na wszystkie kamery, nie spieszymy się” – wyjaśnił sędzia swoim ówczesnym asystentom z VAR, jak ujawniono w poniedziałkowych czatach audio. . Federacja Hiszpańska.

Na boisku sędzia stara się uspokoić zawodników. „Nie ma technologii linii bramkowej. Czekamy, czekamy na technologię VAR, to właśnie wyjaśniłem w szczególności Ilkayowi Gundoganowi. Być może to był gol, sprawdzamy”. Cesar Soto Grado oferuje te same wyjaśnienia wielu innym graczom, szczególnie z Barcelony. Kiedy sytuacja się przedłuża, pozostaje spokojny. „Musimy poczekać” – powiedział do aktorów na łące.

„Nie mamy dowodów na to, że piłka wpadła do bramki”.

Za kulisami asystenci dokładają wszelkich starań, aby znaleźć najlepszy kąt. Bez linii bramkowej potrzebują zdjęcia potwierdzającego wejście piłki, aby stracić bramkę. ciężka misja. „Ciało Lunina nas ukrywa. Poczekaj chwilę” – mówi asystent Sanchez Martinez. Ten kąt mi nie pomaga. Ani ten, ani ten. Nie ma innych kamer albo.

Po kilku minutach wahania Sanchez Martinez ostrzegł Cesara Soto Grado o ostatecznej decyzji. „Nie mamy dowodów na to, że piłka wpadła do bramki. Tak naprawdę rozpoczęliśmy mecz od rzutu rożnego”. Nie da się udowodnić, że strzał Lamine Yamala minął linię bramkową. Kiedy masz wątpliwości, nie ma celu. Praktyka przejrzystości wydaje się godna pochwały, ale niewątpliwie nie pocieszy Katalończyków.

READ  Tom Derasche z Majorki jest drugi w Lidze Mistrzów

Najważniejsze artykuły