Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Sophie Adino zostaje drugą francuską astronautką: ekskluzywny wywiad

Sophie Adino zostaje drugą francuską astronautką: ekskluzywny wywiad

w Kolonii, w Centrum Szkolenia Astronautów Europejskiej Agencji Kosmicznej, Sophie Adino oczyoczy Którzy błyszczą i pokazują szeroki uśmiech. Nosi go dumnie certyfikatcertyfikat Karta astronauty, którą właśnie otrzymała. Na sali treningowej wspomina 47 tygodni podstawowego treningu, który ukończyła z kolegami z drużyny: Rafaelem Leiguą, Marco Sieberem, Rosemary Kogan i Pablo Álvarezem Fernandezem.

Zofia Adeno: To było niesamowite. To było intensywne. Szczerze mówiąc, dobrze się bawiłem. Istniały cztery główne ośrodki edukacyjne. Nauczanie teoretyczne umożliwi nam dialog z badaczami, z którymi będziemy na pokładzie pracować nad eksperymentami naukowymiMiędzynarodowa Stacja KosmicznaMiędzynarodowa Stacja Kosmiczna (biologia, astrofizyka, fizyka materiałów itp.). Prześledziliśmy więcej modułów operacyjnych, takich jak obsługa ramion RobotykaRobotyka Kanadyjczyk uczy się podstawowych procedur spacerów kosmicznych. Sportów było mnóstwo, bo na pokładzie stacji uprawiano je od dwóch do dwóch i pół godziny dziennie. Musisz więc znać swoje ciało na tyle dobrze, aby wykonywać wszystkie ruchy bez odniesienia kontuzji na stacji. Na koniec odbyły się Kursy Przetrwania, czyli seria naprawdę fajnych, niezwykłych doświadczeń.

Futura: Co pamiętasz, Sophie, z sesji survivalowych w górach i nad Bałtykiem?

Zofia Adeno: Kurs przetrwania morskiego nie był dla mnie nowością, zrobiłem go sporo jako pilot helikoptera, który potrafił wykonywać akcje ratownicze nad wodą. Uczymy się obsługi i udzielania pierwszej pomocy na łodzi ratunkowej, jak wsiąść na łódź, jak ratować wodę, gdy jest jej za dużo, jak dać sygnał itp. Ten górski kurs przetrwania był lepszy od tych, których już doświadczyłem. Tam było naprawdę fajnie. Najbardziej dziwnym przeżyciem było dla mnie spanie w -10°C na śniegu i izolacja, bo kazano nam być od siebie oddalonymi o 400 metrów.

Futura: Czego nauczyłeś się podczas szkolenia w zakresie spacerów kosmicznych?

Zofia Adeno: To dopiero początek. Bardzo spodobało mi się to urządzenie, ponieważ jest bardzo praktyczne. Komunikacja operacyjna jest bardzo podobna do tej, którą mamy w kokpicie. W lotnictwie wszystkie procedury są ściśle regulowane i zorientowane na bezpieczeństwo. Tutaj nie chodzi tylko o efektywność operacyjną, czyli zainstalowanie odpowiedniego sprzętu w odpowiednim miejscu przy użyciu odpowiednich narzędzi i właściwych procedur, ale także o zarządzanie bezpieczeństwem i umiejętność pomocy współpracownikowi, jeśli ma problem zdrowotny. Miałem okazję trenować z Lucą Parmitano, doświadczonym włoskim astronautą, przed spacerem kosmicznym. Pod koniec sesji trzeba było go ratować. Miałem też drugą sesję treningową, podczas której musiałem ratować Rafaela.

READ  Kosmos: Astronauta Samantha Cristoforetti tworzy pierwszy TikTok na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Futura: Czy widziałeś symulację tworzenia się wody w kasku, jak to miało miejsce w przypadku Luca Parmitano podczas zwolnienia w 2013 roku?

Zofia Adeno: Nie myśl, że to prawda, bo podczas sesji z Lucą okazało się, że w kasku przeciekła mi woda! Byliśmy gotowi wycofać środek nadzwyczajny, ale ostatecznie nie musieliśmy tego robić.

Wyciek wody skraca spacer kosmiczny Luca Parmitano

Futura: Skoro mowa o procedurach, musiałeś się wiele nauczyć, nie wspominając o wielu innych sesjach szkoleniowych. Nie jest to łatwe, gdy trzeba przyswoić sobie tak wiele rzeczy.

Zofia Adeno: Było intensywnie, ale spodziewaliśmy się tego. To szkolenie wypadło naprawdę dobrze. Są etapy, które są naprawdę poświęcone nauce. To trochę jak wyścig długodystansowy. Czas trwaniaCzas trwania, w dość przystępnym tempie. Czasami zdarzają się szczyty intensywności, podczas których naprawdę musisz dać z siebie wszystko.

Futura: Twoja klasa ma bardzo zróżnicowane profile. Czy jest to niewątpliwie siła?

Tak naprawdę bardzo się uzupełniamy. Nie ma dwóch osób wykonujących tę samą pracę. Rafael jest badaczem neurologii, Marco jest lekarzem, Rose jest astrofizykiem, a Pablo jest inżynierem systemowym. [notamment sur ExomarsExomars, NDLRNDLR]. Niezwykłe jest także to, że nie wiem, jak dokonali wyboru, że uzupełniamy się pod względem charakteru, co oznacza, że ​​jesteśmy naprawdę zjednoczeni. Na górskim kursie przetrwania byliśmy od siebie oddaleni o 400 metrów. To była niespodzianka, a w dodatku zabrano nam telefony i zegarki. Ale następnego ranka spotkaliśmy się ponownie i było tak, jak gdyby dzieliło nas tylko 20 centymetrów, ponieważ byliśmy tak zjednoczeni.

Futura: Jaka jest rola Alexandra Gersta (pilota podstawowego szkolenia) i innych astronautów ESA, takich jak Thomas Pesquet?

Alex naprawdę pomógł nam być bardzo zjednoczonymi, ponieważ podkreślił ludzką stronę tej przygody. Wszyscy instruktorzy udzielający nam lekcji to wysokiej klasy eksperci w swoim fachu, posiadający duże doświadczenie w misjach kosmicznych. Niektórzy byli nawet trenerami Claudie HaineriClaudie Haineri ! Ale ostatecznie żaden z nich nie poleciał w kosmos. Tym samym to astronauci z klasy Alexa dodają ludzkiego akcentu, a Alex przede wszystkim. Byli bardzo hojni w udzielaniu napiwków, co jest świetne.

READ  4 objawy ekspozycji na ciepło

Futura: Spotkałem także innych astronautów, zwłaszcza w Houston, centrum szkoleniowym NASA.

Zofia Adeno: Spotkaliśmy astronautów amerykańskich i japońskich. Zabawne jest to, że poznaliśmy także innych kandydatów na astronautów. To niesamowite uczucie znaleźć się w międzynarodowej promocji. To jest coś, czego nigdy wcześniej nie widziałem. Czujemy się, jakbyśmy byli częścią globalnej przygody. Myślę, że stajemy się tego bardziej świadomi, kiedy jesteśmy w kosmosie i kiedy widzimy Ziemię, wszyscy jesteśmy mieszkańcami tego samego statku kosmicznego.

Futura: Co będzie dalej w programie dla Ciebie i Twoich współpracowników?

Zofia Adeno: Przejdziemy do etapu zwanego „ Szkolenie przed spotkaniem To etap oczekiwania na przydział misji, który nadejdzie później. Każdy z nas będzie miał fotel do lotów dalekiego zasięgu przed 2030 rokiem. Nastąpi to bardzo szybko. Do tego czasu będziemy posiadać inne kwalifikacje operacyjne, takie jak pilotowanie robota ramię (co najmniej trzy tygodnie w Kanadzie) i poza pojazdem na basenie w Houston przez pięć do sześciu miesięcy.

Futura: A czy w tym wszystkim jest zaplanowany urlop?

Zofia Adeno: Tak!