Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Rozwód spowodowany wojną na Ukrainie”

Rosyjska inwazja na Ukrainę 24 lutego wywołała falę sankcji gospodarczych i dyplomatycznych, które stopniowo izolują Moskwę. Wyraźnie nie dziwi denuncjacja Moskwy przez świat zachodni i jej sojuszników. Jednak w ostatnich tygodniach ruch ten posunął się dalej i teraz dotyka kraj, który do tej pory był uważany za bliskiego sojusznika – nie wspominając już o pomniejszym wasalem – Kremla. Rzeczywiście, Kazachstan teraz wyraźnie demonstruje chęć zdystansowania się od Rosji i zbliżenia gospodarczego i politycznego do Europy i Stanów Zjednoczonych.

Czytaj też: Wraz z wojną na Ukrainie NATO na nowo wymyśliło cara

Kazachstan jest jednak nie tylko (i zdecydowanie) największym krajem Azji Centralnej, ale przede wszystkim ważnym graczem gospodarczym, bogatym w ogromne rezerwy i jednym z najbliższych sojuszników Rosji. Oba kraje nie tylko mają wspólną granicę o długości 6846 km (najdłuższa granica lądowa w Rosji), ale są również sojusznikami w Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SCO, która oficjalnie ma na celu zapewnienie „stabilności” w Azji Środkowej), Organizacji Traktatu o Bezpieczeństwie Zbiorowym ( OTSC, polityczno-wojskowy związek łączący 6 byłych republik sowieckich wokół Federacji Rosyjskiej) i Eurazjatycka Unia Gospodarcza (rodzaj postsowieckiej unii) – trzy zasadnicze elementy działań zewnętrznych Rosji i wpływów regionalnych.

mobilizowanie społeczeństwa obywatelskiego

Te różne elementy, oprócz tego, że potężny Kazachstan, dziewiąty co do wielkości kraj na świecie o powierzchni 2 724 900 kilometrów kwadratowych, ponad pięciokrotnie większy od Francji, jest krajem śródlądowym, pozbawionym jakiegokolwiek ujścia do na otwartym morzu i że około 20% jego 20-milionowej populacji Nesmy jest pochodzenia rosyjskiego, co wydaje się gwarantować niezachwianą lojalność Ałmaty wobec Moskwy. Ale wojna na Ukrainie zmieniła karty.

Ruch nie ograniczał się do ulic. »

Szybko zmobilizuj społeczeństwo obywatelskie. 6 marca, gdy w Moskwie stłumiono demonstracje antywojenne, w Ałmaty przeszło pokojowo kilkutysięczne zgromadzenie, a wkrótce po nim podążyli inni. A 10 kwietnia zorganizowano festiwal, aby zebrać fundusze dla Ukrainy. Co ciekawe, wkrótce po tych wiecach, po raz pierwszy od wielu lat, w Rosji doszło do „wypadku” na głównym rurociągu eksportowym, przewożącym kazachską ropę. W Kazachstanie wielu uważało to za ostrzeżenie z Moskwy …

READ  Wojna na Ukrainie: „Polska wysyła czołgi i łóżka szpitalne do Szwajcarii”

Czytaj także: Wojna na Ukrainie: Na sąsiedniej Litwie „Rosjanie walczyli z nami wiele razy…”

Ale ruch nie ograniczał się do ulic. Na początku marca prezydent Kassym-Jomart Tokajew zarządził dostarczenie środków na spełnienie prośby Kijowa o pomoc humanitarną, a 9 marca premier Alikhan Smailov ogłosił, że do kraju najechanego przez siły rosyjskie zostaną wysłane 82 tony pomocy. . Pierwsza zorganizowana przez Ministerstwo Zdrowia wysyłka 28 ton środków medycznych wystartowała z Ałmaty 14 marca. Warto zauważyć, że ten i kolejne loty były kierowane do Portu Lotniczego Katowice, w Polsce – kraju członkowskiego NATO, który odgrywa kluczową rolę we wspieraniu ukraińskiego ruchu oporu. Przesłanie, które może wydawać się nieświadome z Zachodu, ale nabiera pełnego znaczenia w przestrzeni politycznej i kulturowej, w której jesteśmy przyzwyczajeni do czytania między wierszami.

Przystań dla przeciwników

Symbolicznie kolejna decyzja nie mogła pozostać niezauważona w Moskwie. Władze oficjalnie ogłosiły, że 9 maja po raz pierwszy nie odbędzie się defilada wojskowa z okazji zakończenia „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej”, chociaż to dzień, w którym Władimir Putin zdecydował się potępić z Placu Czerwonego jako „ukraiński”. . Naziści „i dzięki ich wsparciu na Zachodzie. Nawiasem mówiąc, Kazachstan stał się rajem dla uciekających z Rosji przeciwników reżimu Putina. Niedawno ponad 12 tysięcy rosyjskich „uchodźców” otrzymało dokumenty umożliwiające im osiedlenie się i pracę.

Dla Waszyngtonu i Brukseli pilne wydaje się zaoferowanie Kazachstanowi perspektyw, które zachęcą go do oddalenia się od Moskwy. »

Wreszcie, żeby było jasne, wypowiedzi polityków stały się bardziej realistyczne. W wywiadzie z 29 marca pierwszy wicedyrektor administracji prezydenta Timur Sulejmanow podkreślił, że kraj nie zaakceptuje wykorzystania go do obchodzenia sankcji wobec Moskwy: „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby kontrolować towary objęte sankcjami. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby monitorować każdą inwestycję w Kazachstanie osoby lub podmiotu objętego sankcjami i to jest coś, co chcieliśmy publicznie przekazać Europejczykom”.

Nawiasem mówiąc Sulejmanow zarysował propagandę Kremla: „Nie mamy problemu z nazywaniem rzeczy po imieniu. Rosja zdecydowała się wprowadzić przepisy zakazujące słowa „wojna”. Nazywają to „specjalną operacją wojskową”. Ale w Kazachstanie nazywamy to tak, jak to jest, niestety… Oczywiście „Rosja chciała, żebyśmy byli po ich stronie. Ale Kazachstan szanuje integralność terytorialną Ukrainy. Nie uznaliśmy i nie uznamy sytuacji na Krymie czy Donbasie, bo nie są uznawane przez ONZ. Będziemy szanować tylko decyzje. podjęte na poziomie ONZ”. jakiegokolwiek aktu. Dla Waszyngtonu i Brukseli pilne wydaje się zaoferowanie Kazachstanowi perspektyw, które zachęcą go do oddalania się od Moskwy i intensyfikacji współpracy z Zachodem.

READ  Niepokojący przypadek Celestinau, bliźniaków

Wyzwanie dla Europy

Unia Europejska jest już głównym partnerem handlowym kraju (przed Chinami i Rosją) – będącym m.in. głównym dostawcą ropy, gazu i uranu – ale wybory dokonane w Ałmaty przy okazji wojny na Ukrainie i trwające reformy po wydarzeniach z 6 stycznia, które dążąc do demokratyzacji i modernizacji państwa mogą otworzyć nową stronę w jego stosunkach politycznych i gospodarczych. Największe zachodnie firmy są już w Kazachstanie, m.in. Chevron, ENI, TotalEnergies, ExxonMobil i wiele innych. W kwietniu międzynarodowa agencja ratingowa Standard & Poor’s potwierdziła rating kredytowy Kazachstanu na poziomie „BBB-/A-3” z perspektywą „stabilną”. To najwyższy rating kredytowy wśród krajów postsowieckich, z wyjątkiem krajów bałtyckich, które przystąpiły do ​​Unii Europejskiej.

„Gospodarka nie znosi próżni”.

24 kwietnia doradca bliski kazachstańskiemu rządowi powiedział: Bardzo ważne jest, aby Unia Europejska i Stany Zjednoczone wspierały Kazachstan w jego neutralnym statusie i niezależnej polityce zagranicznej. Zachód powinien pomóc w zachowaniu niezależności ekonomicznej Kazachstanu poprzez wspieranie ścieżki modernizacji politycznej i gospodarczej oraz przyciąganie inwestycji zagranicznych. »

Dla Europy stawka jest ważniejsza, ponieważ Kazachstan dzieli drugą co do wielkości granicę lądową z Chinami, których ogromny apetyt gospodarczy jest dobrze znany. I tak jak natura, gospodarka nie znosi próżni… Skoro Ałmaty zamierza stopniowo oddzielać się od Rosji, jej konsolidacja w stabilnych i trwałych stosunkach z Zachodem byłaby mądrym wyborem.