Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

„RequiemCode”, kontrowersyjny pośmiertny kod QR, podnosi 1 mln €

Kiedy nieco ponad rok temu spotkaliśmy się z nim na Cmentarzu Wschodnim, Lillian Delavo właśnie opracowała swoją aplikację. Pod gęstą pokrywą chmur zapowiadającą Halloween, wyjaśnił nam przedsiębiorca z Rennes Jak narodził się pomysł na stworzenie RequiemCode?.

To był dzień w marcu 2020 roku, w Loiret, gdzie dorastał. Zanim Francja się nie ograniczaLillian pochowała swojego dziadka na trzeźwą, ale bezbarwną ceremonię. „Mój dziadek miał wyjątkowy śmiech i wiele anegdot. Ale nic z tego nie wydarzyło się w dniu jego pogrzebu. ” Ten inżynier wpadł wtedy na pomysł stworzenia rozwiązania rozszerzonej rzeczywistości do wyświetlania filmów lub zdjęć zmarłego na jego smartfonie kod QR przyklejony do ich grobu.

Lillian Delavo stworzyła RequiemCode, aplikację rozszerzonej rzeczywistości, aby uhonorować zmarłych. – C. Allen / 20 minut

Przez nieco ponad rok jego pomysł był trzymany w tajemnicy. Do czasu jego udziału w programie Kto chce być moim partnerem? W tym drugi odcinek
Od drugiego sezonu Emitowany w środę wieczorem na M6. Widzowie mogli odkryć, że pomysł na cyfrową pamiątkę, który wyobraził sobie Lillian, nie pozostawił inwestorów pod wrażeniem. „Wymaż medytację. Dla mnie każda osoba powinna być w stanie zachować inną pamięć. Jestem całkowicie przeciwny projektowi”, zwrócił się Jean-Pierre Nader,
Jeden z jurorów programu.

Ostatecznie tylko Anthony Bourbon zgodził się pójść za Lilianem Delavo i zaoferował mu 40 tysięcy euro za 25% kapitału swojej firmy. Nie bez stworzenia pięknego zderzenia w spektaklu po wzmiance o „etnocentryzmie” pozostałych jurorów, nazywając ich „światem staromodnym”. „Zbliżasz się do nieprzyzwoitości”, odpowiedział Jean-Pierre Nader.

Od 27 roku liceum Lillian Delavo nie uczestniczył w debacie jury, ale udało mu się ją odwrócić: mówić o swoim projekcie i zdobywać fundusze. Reakcja jurorów na pokaz potwierdza, że ​​wokół śmierci jest jeszcze wiele tabu i zażenowania. Niektórzy zarzucają mi, że chcę niszczyć cmentarze. Wcale tak nie jest” – wspomina biznesmen Ren. Od kręcenia serialu w kwietniu młody biznesmen nawiązał silną współpracę z Anthonym Bourbonem. Założyciel Vid32-letni biznesmen, który zaczynał od zera, zgodził się wpompować 40 000 euro w firmę Lillian, co widać na zdjęciach opublikowanych w środę. Poza kamerami zrobił o wiele więcej, popychając firmę w nowy wymiar.

READ  Editions Gallimard nabywa Editions de Minuit

„Bądź pogrzebem Airbnb”

Jeszcze przed wyemitowaniem programu projekt o nazwie „RequiemCode” został przemianowany na „Life Memory”, a jego firma, która stała się „Life”, zdobyła kilku paryskich aniołów biznesu, których nazwał Anthony Bourbon. W grudniu zamknęliśmy zbiórkę funduszy o wartości 1 miliona euro, otwierając nasz kapitał własny do 10%. Przybycie Anthony’ego nadało projektowi zakres, którego sobie nie wyobrażałem. Lillian Delavo przyznaje, że jest akceleratorem błyskawic.

W biznesplanie rozszerzona rzeczywistość będzie tylko prostym narzędziem. Za radą swojego mentora Rin opracował uniwersalne rozwiązanie do przygotowywania pogrzebów. „Naszym celem jest zostanie Airbnb dla organizacji pogrzebowych. Życie będzie platformą komunikacji z firmami pogrzebowymi. W tym sektorze niektórzy są spóźnieni o piętnaście lat, ale wiele agencji radzi sobie bardzo dobrze. „Pomogę ci”, wyjaśnia młody przedsiębiorca, który teraz kieruje firmą śmierci. W obliczu całego cynizmu i rozbieżnych opinii.” Śmierć jest jak seks, temat dzielący. Przejście do demokracji będzie trudne i jest duże ryzyko, ale zrobimy to ”, obiecał Anthony Bourbon w programie. Słowa dotrzymał.