Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

NASA stara się zrozumieć, co poszło nie tak z jej sondą kosmiczną

Sonda Voyager 1 została wystrzelona 44 lata temu i kontynuuje swoją podróż przez przestrzeń międzygwiezdną. ale NASA Ujawniła na Twitterze w czwartek, że bada „tajemnicę” związaną ze słynną sondą kosmiczną.

Voyager 1 znajduje się 23,3 miliarda kilometrów od Ziemi, ale ta odległość nie przeszkadza mu w przesyłaniu cennych danych naukowych. Inżynierowie NASA mogą również nadal wysyłać mu polecenia do wykonania. Ale obecnie mają problemy z AACS (od „Expression of Attitude and Control System”). To urządzenie umożliwia sterowanie kierunkiem sondy – wyjaśnia Nomirama, ale także do orientacji anteny. Powinno to być zawsze ukierunkowane na naszą planetę.

Nie ma poważnego problemu

NASA odkryła, że ​​„wszystko wskazuje na to, że AACS nadal działa, ale dane telemetryczne, które zwraca, są nieprawidłowe”. Ten problem nie ma jeszcze poważnych konsekwencji. System ochrony przed usterkami nie jest aktywowany. W takim przypadku zostaną wyzwolone tylko podstawowe czynności sondy. NASA z zadowoleniem zauważyła, że ​​„sygnał Voyager 1 również nie osłabł, co wskazuje, że antena o wysokim wzmocnieniu pozostaje w wyznaczonej orientacji z tr ».

READ  Nowa Meta Warzone Pacific, jaka jest najlepsza broń? - Przerwij Flip

Inżynierowie będą kontynuować swoje egzaminy. Tymczasem dostosowują się. Biorąc pod uwagę odległość między Voyager 1 a bazą, ponowne wysłanie i odbiór zajmuje dwa dni. NASA doskonale zdaje sobie sprawę, że sonda zbliża się do 45 lat i może w nią wpaść Separacja w każdej chwili.