Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Na dnie Morza Śródziemnego „BathyBot” odkryje tajemnice „ciemnego oceanu”

Opublikowano w piątek, 14 stycznia 2022 o 20:32

Żuraw delikatnie osadza mały biało-żółty „łazik” zamontowany na larwach na dnie zbiornika testowego w Evermer Center w La Seine-sur-Mer (Var).

Inżynierowie i naukowcy sprawdzają na swoich ekranach działanie kamer BathyBot, które wkrótce będą pierwszym na świecie zamontowanym na stałe pojazdem podwodnym na wysokości 2500 metrów, aby rozwikłać tajemnice klifu.

„Wiemy mniej o głębinach oceanicznych niż o Księżycu” – wyjaśnia Christian Tamborini z CNRS, badacz z Śródziemnomorskiego Instytutu Oceanografii. „Nie wiemy, co się tam dzieje ani jakie organizmy tam żyją”.

Trzeba powiedzieć, że środowisko jest wrogie. Średnia głębokość oceanów pokrywających 70% powierzchni Ziemi wynosi 3800 metrów. Od 180 metrów panuje ciemność. A na wysokości 1000 metrów panuje całkowita ciemność, „ciemny ocean”.

W rezultacie większość badań naukowych prowadzona jest w warstwach przypowierzchniowych, gdzie koncentruje się życie.

Jednak w dobie kryzysu klimatycznego konieczne jest zrozumienie zmian, jakie powoduje ocieplanie się oceanów oraz tego, jak wpłyną one na naturalne pochłaniacze dwutlenku węgla, które pochłaniają prawie jedną trzecią dwutlenku węgla emitowanego przez ludzi.

W szczególności dzięki BathyBotowi „będziemy mogli badać, co jest wytwarzane na powierzchni, a co dzieje się na dole” — zachwyca się Christian Tamburini.

Innym głównym celem jest zrozumienie bioróżnorodności Otchłani, słabo poznanego rezerwuaru życia, mimo że naukowcy uważają, że rozpoczęło się „szóste masowe wymieranie”.

– Widzenie w ciemności –

Tym samym Narodowe Centrum Badań Naukowych, w ramach projektu europejskiego i we współpracy z instytucją publiczną Ifremer, rozmieści 40 kilometrów od wybrzeża Tulonu, najgłębszą stałą platformę obserwacyjną na świecie. Jest jeszcze tylko jedna osoba, Kanadyjczyk, na wysokości „tylko” mniejszej niż 800 metrów.

Francuski projekt wykorzystał obecność „podwodnego teleskopu” w regionie, który poluje na kosmiczne cząstki. Jest już obsługiwany przez stały kabel do zasilania i danych, które mają być na nim przeszczepione.

READ  Oto gry ogłoszone podczas Nintendo Direct

To nowe obserwatorium zostanie rozmieszczone od 31 stycznia do 14 lutego przez Pourquoi Pas, okręt flagowy Francuskiej Floty Oceanograficznej, wraz z okrętem podwodnym Nautile.

Będzie więc miał jako awatara, wyposażonego w konto na Twitterze @bathybot, aby publikować swoje odkrycia, małego „łazika”. Jeden metr długości, jeden metr szerokości i 90 centymetrów wysokości.

Jest bardzo podobny do swoich odpowiedników do eksploracji kosmosu: zamiast paneli słonecznych jest zasilany kablami, „smyczą”, która również zbiera dane, ale ogranicza swój zasięg do 50 metrów. , który porusza się bardzo wolno.

Dystans, który można później zwiększyć z nadzieją, że kiedyś będzie niezależny. Pod warunkiem, że rozwiążesz problemy z prowadzeniem, ponieważ poniżej 2500m nie ma GPS! Jedną z możliwości byłoby wszczepienie kołków z kodami QR, które informują go, gdzie się znajduje.

Towarzyszyć mu będą urządzenia stacjonarne, które będą jednocześnie opuszczane: radiometr (radioaktywność), biokamera do rejestrowania poszczególnych zjawisk bioluminescencji, sejsmograf oraz sztuczna rafa „Pathereef”.

Ta betonowa konstrukcja o długości nieco ponad 4 metrów i szerokości 2,5 metra wznosi się łagodnie na wysokość 1,5 metra. Dzięki temu BathyBot będzie mógł się wspiąć i poszerzyć pole widzenia.

Jego półotwarta struktura, z wieloma wcięciami, pozwoli osiedlić się tam formom życia, badając reakcje innych na tę przeszkodę.

– Sektor energetyczny –

Kolejna istotna część urządzenia to „naukowa skrzynka przyłączeniowa”. Rodzaj inteligentnej (dużej) listwy zasilającej, która oszczędza energię elektryczną, łączy się z dużą prędkością i monitoruje wszystkie instrumenty stacji.

„Będziemy w stanie podłączyć sprzęt do dna wodnego i usunąć go, a wszystko to będzie można kontrolować z lądu”, wyjaśnia Jan Obderbeck, szef jednostki systemów podwodnych floty Ifremer.

BathyBot będzie składany co dwa lata, po czym będzie mógł otrzymywać nowe narzędzia, np. pozwalające na „mikrowiercenie” w glebie osadowej, na której będzie się rozwijać.

READ  Trochę spadła cena kart graficznych, iskierka nadziei dla graczy?

Przewidywany okres użytkowania to co najmniej pięć do dziesięciu lat. Coś, co rzuci trochę światła na Mroczny Ocean.