Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Konferencja Ligi Europejskiej: Rennes usuwa Vitesse Arnhem (1-2) i dołącza do Tottenhamu na szczycie grupy G

Rin cierpiała, ale dobrze się opierała. W czwartkowy wieczór Breton FC pokonał Marj Vitesse (1-2), przy okazji drugiego dnia fazy grupowej Konferencji Ligi Europejskiej. Na Gillerdom Arnhem wystarczyły gole Serho Guirassiego z rzutu karnego (54) i Kamaleddine Soleimana (70), choć Loic Bady został wyrzucony z boiska (73), a wynik otworzył Maximilian Wittek (30). W klasyfikacji Grupy G podopieczni Bruno Genesio są na drugim miejscu za Tottenhamem, który jednocześnie w dużej mierze pokonał Mourę (5-1).

Na początku meczu trener Rennes przygotował małą niespodziankę w swoim wyjściowym składzie, wielkim debiutem Lum Chaona (18). Młody zawodnik, który zrobił wiele dobrych rzeczy w ofensywnej animacji swojego zespołu, kiedy musiał być zdecydowany. Początkowo to on spowodował rzut karny, po faulu rywalizującego bramkarza Markusa Schuberta, którego odwrócił Serho Guirassi (54, 1-1).

Konferencja Ligi Europejskiej

Gboho, młody człowiek, który postrzelił Rin, wystrzelił z pełną prędkością

Wczoraj o 22:19

Rin przegapił swoją pierwszą miesiączkę

Zaledwie kwadrans później Chauna oddał decydujące podanie do Kamaluddina Suleimany, który poświęcił trochę czasu na chwycenie za udo, zanim znalazł drugą małą siatkę (70, 1-2). Radość, która nie trwała długo, bo już po trzech minutach Loc Badé otrzymał drugą czerwoną kartkę w sezonie (73). Liczbowa niższość, która nieuchronnie ciążyła jego partnerom, wciskała się w ich bramkę aż do ostatniej sekundy z siedmiu minut dogrywki.

Speed-Rennes na konferencji Ligi Europy

Źródło: Getty Images

Z drugiej strony, trafny strzał odczuł Vitesse, który po półgodzinie miał okazję otworzyć znak na rakiecie pod poprzeczką Maksymiliana Witka (30, 1:0), w pierwszej połowie zagrany przez Zespół bretoński. Całkowicie brakowało. Strzelec otwarcia wszedł w naprawdę słabym momencie dla Rin w tym czasie, bardzo niepokojąc z punktu widzenia defensywy. Ale ta możliwość rejestracji nie pojawiła się po raz drugi dla okolicznych mieszkańców. Fałsz Alfred Gomis jest bardzo dobry, uważny do końca. Jak w tej cudownej kranie, aby wystrzelić kulę, która obrała kierunek świetlika, po pół kuli Sondre Tronstad (90+5).

W tym sezonie Rennes, który rozpoczął fazę grupową zremisował z Tottenhamem (2-2), był bardzo sfrustrowany tym, że nie był w stanie zbudować swojej siły, ale tym razem opłaciło się to po znacznie lepszym drugim rzucie. Pozostaje do potwierdzenia, a zwłaszcza kontynuowania w niedzielne popołudnie (13:00) z przyjęciem PSG.

Liga 1

Mały cud dla Bordeaux, wielki żal dla Rennes

26.09.2021 o 12:49

Liga 1

Duże prawdopodobieństwo, ale sporadyczny powrót: Atak w Rennes

25.09.2021 o 21:40

READ  Arsenal przenosi się do Slavii, Roma przejmuje Ajax