Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Igrzyska Olimpijskie 2021 – Koszykówka: Francuzi tęsknią za łodzią w półfinale z Japonią i grają o brąz z Serbią

Wszystko zaczęło się dobrze dla Francuzek w półfinale, ale skończyło się źle, w piątek 6 sierpnia, przed zwycięskimi Japonkami (87-71). Druga porażka z Japonią z rzędu, po porażce w fazie grupowej, w spotkaniu, w którym Blue często opuszczał debatę w nadziei na obalenie silnej i bardzo skutecznej trzypunktowej formacji japońskiej.

Po wybuchowym ćwierćfinale z Hiszpanią Francuzi nie znaleźli tego samego zbiorowego impetu, aby dotrzeć do drugiego finału olimpijskiego przeciwko Amerykanom. Zamiast tego w sobotę będą na boisku, próbując wywalczyć brązowy medal przeciwko Serbii. Ci sami Serbowie, którzy sześć tygodni temu pozbawili ich korony europejskiej.

W cyklu olimpijskim, pełnym zwrotów akcji i kwalifikacyjnych rozgrywających w schwytaniu, Francuzi nie byli w stanie odzyskać tej samej intensywności, by wyprzedzić japońską przeszkodę. Dzięki piekielnym strzelcom za trzy punkty i energicznym graczom, Japończycy wzbudzili podejrzenia w zamknięciu, a następnie wgryzali się w pył.

Jednak wszystko zaczęło się dobrze w pierwszej kwarcie, kiedy Blues of Sandrine Gruda wykazała się powagą, aby objąć prowadzenie (14-22), zanim upadła i W ciągu następnych dziesięciu minut doznaje ciężkiego uderzenia 27-12. Początek końca dla graczy Valerie Garnier w bardziej agresywnym japońskim starciu w pobliżu koła i skutecznym za linią za trzy punkty (50% sukces przy 11/22 przy rzutach za trzy punkty).

Przy słabszych umiejętnościach strony francuskiej (12,5% sukcesów strzałów), Japończycy awansowali w zadziwiający sposób, powtarzając strzały Himawari Akaho (17 punktów, 7 zbiórek) i maestrię Roya Machidy (9 punktów). , 18 podań). W pierwszej połowie deficyt The Blues wyniósł siedem punktów (34-41).

Częste defekty w tylnej części niebieskiego kły i prawie idealna rotacja piłki. Tak więc wszystkie elementy były tam, aby wywołać wow japońskich kobiet. Techniczna maszyna i niewyczerpana wytrzymałość toczyły się w partnerach Gabe’a Williamsa (4 punkty, 8 zbiórek), szybko odeszli. Tylko Sandrine Groda (18 pkt.) przeżyła i raz uniknęła korekty w trzeciej kwarcie (68-50).

READ  Czasami mieszaj w trompe-l'oeil

W ostatniej ćwiartce wszyscy grali na luzie, Japończycy, choć nieprzewidywalni w tym momencie rozgrywek, dopili puchar do mety i całkowicie zdominowali Francuzi (87-71).

Trzydzieści minut finałowych rozgrywek koszykówki Japonii, która w finale zmierzy się ze Stanami Zjednoczonymi, i męka dla Francji (8/24 na 3 punkty), podczas gorzkiego półfinału, który teraz musi zadowolić się małym finałem przeciwko niemu. Serbowie od soboty. Rozczarowanie Niebieskiego, który będzie musiał szybko dojść do siebie, by zdobyć brąz.