Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Dziwne interpretacje Mauricio Pochettino po rozczarowaniu Paris Saint-Germain w Lipsku

Co następuje po tej reklamie

Mecze następują po sobie i są podobne do Paris Saint-Germain. Po raz kolejny klub Ile-de-France był rozczarowany pewnego wieczoru, gdy dowiedział się, że jest to oczekiwane. Remis (2-2) stracony w ostatniej minucie z RB Lipsk To denerwujące, ale w treści gracze w stolicy mogą prawie powiedzieć, że są zadowoleni z odzyskania punktu z Niemiec. Po mieszaniu od początku meczu, lepiej biegali na początku drugiej połowy, zanim pozwolili elementom prześlizgnąć się przez palce, nawet tracąc grunt w ostatnich minutach. W sumie gracze Jesse Marsh próbowali szczęścia 17 razy! To mniej niż kilka tygodni temu w Parc, ale jak na Paryż to już zdecydowanie za dużo.

Mecz zaczął się bardzo źle od akcji przeciwko nam. Po tym byliśmy zdenerwowani. Lipsk ma dużo energii, mamy problemy, wiedzieliśmy o tym. Pokazaliśmy charakter, poczucie poświęcenia. Miałem wiele możliwości, aby przejść dalej w grze. Druga połowa do zabicia meczu. Szkoda, że ​​zrezygnowałeś z tego celu. Ale zachowamy charakter i elastyczność. Jestem oczywiście rozczarowany wynikiem. „Pochettino przyznał się na konferencji prasowej.

Pochettino: „Mieliśmy największe szanse”

Pod nieobecność Messiego na froncie i Verrattiego w środku, argentyński technik powierzył swój atak Neymarowi, Di Marii i Mbappe, a Wijnaldum również wystartował dziś wieczorem jako podwójny strzelec. Ale niezależnie od nazwisk zidentyfikowanych w arkuszu wyników, ten PSG z pewnością nie znalazł równowagi między trzema gwiazdami z przodu a resztą składu. Po fatalnym początku PSG cudownie zmienił kierunek, strzelając tylko dwoma strzałami na bramkę (z trzech prób) w pierwszej połowie i dotykając jedynych piłek w przeciwległym obszarze.

– Jestem rozczarowany, podobnie jak piłkarze, w pierwszych 15 czy 20 minutach. Mieliśmy dużo problemów z wejściem do meczu. To jest największe rozczarowanie. Odzyskaliśmy energię i strzeliliśmy dwa gole. W drugim byliśmy spokojniejsi. połowa. Mieliśmy największe szanse. Nie chcieliśmy dawać To zdjęcie jest na początku spotkania.” Pochettino może również żałować ostatniego pół godziny swojej drużyny. Po kilku straconych okazjach Kyliana Mbappé, PSG pękło pod presją i zostało sfaulowane przez Presnel Kimpembe, który zaoferował decydującą karę w doliczonym czasie gry.

READ  Ci obcy, którzy mogą zmienić wybór

Paris Saint-Germain bardzo cierpi

Nie straciliśmy kontroliArgentyńczyk bronił prasy po spotkaniu. Mamy to. Nie dostaliśmy tego przez pierwsze 15 czy 20 minut. Istnieje ostateczna procedura, w której odstąpi się od kary. Ale zawsze wracamy do tego samego: piłka nożna polega na zdobywaniu bramek w decydujących momentach, zabijaniu meczów we właściwym czasie. W przeciwnym razie może zdarzyć się coś przeciwnego”. Paris Saint-Germain od początku sezonu cieszy się niesamowitym sukcesem i pokazuje, że jego ludzie mogą w każdej chwili wygrywać mecze, w tym Ligę Mistrzów. Ale ten prosty przepis nie zawsze będzie w stanie odnieść sukces …