Prokuratura poinformowała w krótkim oświadczeniu, że wszczęto śledztwo w sprawie zarzutów o akty terrorystyczne.
Z pierwszego raportu władz hiszpańskich wynika, że jedna osoba zginęła, a kilka zostało rannych, w tym ksiądz. Po godzinie 19:00 w środę 25 stycznia o godz. „Mężczyzna wszedł do kościoła San Isidro in Algeciras i uzbrojony w maczetę zaatakował księdza, poważnie go raniąc”.— poinformowało MSW w przesłaniu do prasy. Następnie udał się do kościoła Nuestra Señora de la Palma, gdzie zaatakował Sacrestan, powodując różne szkody.Dodało ministerstwo.
Potem sekciarz „Udało mu się wydostać z kościoła, ale został złapany na zewnątrz przez napastnika, który zadał mu kilka śmiertelnych ran”.Ministerstwo dodało, że napastnik był „zamrożone i zawieszone” przez policję.
Policja, która początkowo podała liczbę zabitych i rannych, powiedziała, że tylko jedna osoba, ksiądz, została ranna w ataku. Jak poinformował rzecznik pogotowia ratunkowego, został ranny „w szyi” I trafił do szpitala.
Otwarte śledztwo
Agence France-Presse dowiedziała się od prokuratury, że wszczęto śledztwo w sprawie zarzutów popełnienia aktów terrorystycznych. Prokuratura poinformowała, że śledztwo będzie prowadzone przez sędziego śledczego ze Zgromadzenia Narodowego, sądu szczególnie odpowiedzialnego za sprawy o terroryzm, bez podania dalszych szczegółów.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapewniało, że nie W tej chwili nie jest możliwe określenie charakteru ataku. Władze nie ujawniły tożsamości i narodowości napastnika.
Burmistrz Algeciras ogłosił dzień żałoby i wezwał mieszkańców do zgromadzenia się w tej sprawie „odmowa” Od tego ataku, w czwartek w południe, przed kościołem, w pobliżu którego zabito kościelnego.

„Bacon ninja. Travel attorney. Writer. Incurable pop culture expert. Evil zombie maniac. Lifelong coffee expert. Alcohol specialist.”

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki