Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Byłego premiera osłabił przełom w głosowaniu protestacyjnym

Bułgarzy, którzy w niedzielę (12 lipca) wybrali swoich deputowanych po raz drugi w ciągu trzech miesięcy, zmierzyli się z konserwatystami byłego premiera nowej antyreżimowej partii, kierowanej przez znanego piosenkarza i prezenterkę telewizyjną. Minister Bojko Borysow, osłabiony oskarżeniami o korupcję.

Według różnych sondaży przy wyjściu z lokali wyborczych, obie formacje uzyskały od 21 do 23% głosów, a wszystko to przy zdecydowanych wstrzymujących się.

To wyraźny spadek dla Boczko Borisowa, który w kwietniu wygrał ponad 26%, podczas gdy populistyczna słowiańska partia Trifonow ochrzciła „Są tacy ludzie” (ITP), przełom w porównaniu do 17,6% osiągniętych wcześniej

Na ustach wszystkich jest tylko jedno pytanie: czy tym razem uda się panu zgodzić na utworzenie koalicji? W opinii ekspertów Bojko Borisow „Nie będzie oceniać, ponieważ jest odizolowana”., nawet gdyby to była próba, w końcu byłby top. Osłabiony przez masowe demonstracje latem 2020 roku 62-letni Bojko Borisow znów stracił grunt pod nogami, stając w obliczu zalewu tymczasowych rządowych informacji na temat korupcji, która nęka Bułgarię, najbiedniejszy kraj w Unii Europejskiej.

Trzy zjednoczone siły protestacyjne (Słowiańska Partia Trifonow, Demokratyczna Bułgaria i mafia Dehora) otrzymają tylko 110 z 240 mandatów w parlamencie, według instytutów analitycznych wskazują na fragmentaryczny krajobraz.

W nowych wyborach rząd tymczasowy zaatakował starą praktykę, polegającą na kupowaniu głosów przez partie polityczne, które według organizacji pozarządowej Anti-Corruption stanowią od 5% do 19% głosów. W ostatnich tygodniach aresztowano ponad 900 osób za rzekome próby przekupstwa wyborców, zwłaszcza na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania.

READ  Nagła powódź zabiła co najmniej 113 osób