Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

bezpośrednio. Amstel Gold Race: Van Airt przyspiesza, Alavelippi wraca, Roglic się skończył.

Amstel Gold Race, jedyny klasyczny holenderski wyścig rowerowy, zmienia naturę w niedziele, rozpoczynając Tydzień w Ardenach, który zawsze jest celem dla mistrza świata Julian Alfilibi. Ale konkurencja będzie zaciekła, gdy wezmą udział Van Art, Rogelic, Bennett lub Hershey. Śledź wyścig bezpośrednio.

Inna podróż

„Trasa jest bardzo podobna do Mistrzostw Świata 2012”.Organizator Leo Van Fleet wyjaśnia, że ​​odczuwa szczególną ulgę, gdy otrzymał zielone światło od władz po tym, jak musiał odwołać swój wyścig w zeszłym roku z powodu pandemii koronawirusa.

Zamiast krążyć po Limburgii między Maastricht a Valkenburgiem, wyścig ma formę toru po trzech wzgórzach tradycyjnej trasy. Tor obejmuje Cauberg, który jest standardowym podjazdem do pokonania dwanaście razy, przed nieco innym końcowym okrążeniem.

Przeczytaj także. Jazda rowerem. Julian Alaphilippe na swoim ulubionym domu z Ardenami

„To zmęczy peleton znacznie bardziej niż zwykle”, Alphilib oczekuje. Ale dystans (216 km) został skrócony o około pięćdziesiąt kilometrów w porównaniu do poprzedniej wersji, w 2019 roku, kiedy Matteo van der Paul, wielki nieobecny w niedzielę, wygrał niszczycielski długi wyścig.

Drużyna, aby to pokonać

„Mamy bardzo silny zespół. Możemy być zespołem do pokonania”.– przyznaje Frans Massen, dyrektor sportowy Jumbo, w skład którego wchodzą Słoweński Primoz Roglic i Belg Wout van Aert. Hierarchia? Nie, ale szczypce, o ile duet się skompletuje, Rogelic do wywołania selekcji, VanArt czeka na przybycie małej grupy.

“Zacznę wyścig z równym primusem.”Zwycięzca Gand-Wevelgem Van Aert, który z tej okazji kończy swój klasyczny okres, ogłasza: „Chcę zakończyć wiosnę w dobrym stylu”.

Rogelic zdominował swoją rolę w ostatniej rundzie Kraju Basków, która w przeszłości często była wyścigiem barometru. W wizjerze ma też kolejne dwa Arden, Flèche Wallonne (środa) i Liège-Bastogne-Liège (niedziela), gdzie spotka się ze swoim rodakiem i zwiedzającym wystawę Tadejiem Pogacarem, kolejnym godnym uwagi nieobecnym w Holandii. Uważaj jednak na zbytnią pewność siebie: holenderska drużyna narodowa od dwudziestu lat nie wygrała wielkiego klasyka (Eric Decker).

READ  Xbox Game Pass: Study ujawnia zwyczaje europejskich i francuskich graczy

Przeczytaj także. Jazda rowerem. Czy będą to cztery dni Dunkierki?

Bardzo otwarty wyścig:

„Amstel jest mediatorem między Flandrią a Ardenami. Jest to najbardziej otwarty ze wszystkich klasyków, tym bardziej w tym roku, ponieważ zostanie rozegrany (na torze) jak mistrzostwa świata”.Podsumowuje Francuz Valentine Madois, jednego z oczekiwanych zawodników francuskiego obozu w finale (ósmy w 2019 roku), a także dwóch innych z Bretonu, kolegę z drużyny Davida Godota i Warrena Barjeela.

Na wyższym poziomie Dane Jakob Fuglsang (trzeci w 2019 r.) I Niemiec Maximilian Schachmann (piąty) oferują teoretycznie odpowiedni profil, podobnie jak Polak Michał Kwiatkowski i Hiszpan Alejandro Valverde. Z tą różnicą, że Valverde zawsze zawodził w holenderskich klasykach, które zawsze odrzucały hiszpańskiego zawodnika w swoich pierwszych 54 edycjach, oraz że Koyatkovsky, zwycięzca w 2015 roku, nie startował w wyścigach przez miesiąc (Mediolan-Sanremo).

Z drugiej strony, polska drużyna Ineos wystawiła swój ostatni samorodek, Brytyjczyka Toma Bedcocka, który pokonał Van Art w środę na koniec wyścigu Fleisch Brabancon. Kolejny plus: jeśli wyścig wykryje, Bedcock (21) wkrótce przeanalizuje pułapki na drogach Limburg, z wieloma ulepszeniami. W niedzielę złoty wyścig naprawdę się kręci!