W Androidzie aplikacja Gmail obsługuje bardziej dopracowany system filtrowania. W rzeczywistości opiera się na wersji internetowej, na którą kwalifikuje się od jakiegoś czasu.
Gmail W wersji webowej od kilku lat potrafię precyzyjnie filtrować wyszukiwania e-maili. Aby to zrobić, Google udostępnił kilka opcji, które należy wypełnić przed lub po wyszukiwaniu słów kluczowych, zgodnie z potrzebami.
Na przykład można wskazać odbiorcę lub odbiorcę, datę, jeśli wiadomość zawiera załącznik, rozmiar dołączonego załącznika, konkretny termin. Krótko mówiąc, bardzo praktyczne narzędzie pozwalające zaoszczędzić czas na odnalezienie zalanej wiadomości e-mail w skrzynce odbiorczej.
Aplikacja dołącza do zabawy
Tyle że do tego czasu ten zaawansowany system ograniczał się do internetowej wersji usługi pocztowej. Aplikacja na Androida została wykluczona. Mountain View postanowił więc wypełnić tę lukę, aby z kolei skorzystać.
W założeniu proces będzie dokładnie taki sam: na przykład kilka opcji filtrowania pojawi się pod paskiem wyszukiwania po wpisaniu słowa kluczowego.
Na naszych smartfonach do końca października
Te nowe możliwości pojawią się domyślnie w aplikacji Gmail: wystarczy pobrać aktualizację, aby się nią cieszyć. Kalifornijski gigant precyzuje, że wdrożenie aktualizacji, które rozpoczęło się 20 września, potrwa do końca października 2021 roku.
Innymi słowy, każdy będzie miał dostęp do tych dokładniejszych filtrów w ciągu zaledwie miesiąca, aby zmniejszyć kłopoty ze znalezieniem brakującego e-maila w jednej z naklejek na smartfonie.


„Professional problem solver. Desire to be a culinary pioneer. Friendly beer lover.”







More Stories
Nintendo podnosi ceny konsoli Switch 2. Zmiany wejdą w życie po wakacjach
Sony i Bandai Namco stawiają na AI. Czy produkcja gier znacząco przyspieszy?
Linux ponownie pod presją. Dirty Frag może być najgroźniejszą luką od czasu Dirty Pipe