Dawna szkoła z internatem w Kamloops w Kolumbii Brytyjskiej, w której znaleziono szczątki uczniów, była prowadzona przez Kościół katolicki w latach 1890-1969.

opublikowany
Aktualizacja
czas czytania : 1 minuta.
Premier Kanady Justin Trudeau ubolewał w piątek 4 czerwca nad odmową uznania ich przez Kościół katolicki Church „odpowiedzialność” a to jest „część winy W zarządzaniu szkołami z internatem w Kanadzie. Wezwania od grup tubylczych do przeprosin od papieża Franciszka wzrosły w ostatnich dniach po tym, jak znaleziono szczątki 215 rdzennych dzieci na terenie dawnej szkoły mieszkalnej w Kolumbii Brytyjskiej, prowadzonej przez Kościół katolicki w imieniu rządu.
Justin Trudeau wezwał kanadyjskich katolików do rozmów ze swoimi księżmi i biskupami w tej sprawie „Wyślij wiadomość, że nadszedł czas, aby Kościół katolicki uznał swoją odpowiedzialność, swój udział w winy, a przede wszystkim był tam, abyśmy poznali prawdę”..
Dawna szkoła z internatem w Kamloops w Kolumbii Brytyjskiej, w której szczątki dzieci w wieku szkolnym znaleziono w zeszłym tygodniu przez radar penetrujący grunt, była prowadzona przez Kościół katolicki w latach 1890-1969. Podobnie jak te szkoły z internatem w całym kraju, są one odcięte od swoich rodzin , jezyk i kultura. W 2015 roku krajowa komisja śledcza uruchomiła ten system „kulturowe ludobójstwo”.
W poniedziałek kanadyjska Konferencja Biskupów Katolickich oceniła odkrycie szczątków w pobliżu starej szkoły z internatem Kamloops „przytłaczającyi podziel się tym „głęboko smutny”, ale bez formalnych przeprosin. Głowa państwa dodała, że jego rząd jest gotowy w razie potrzeby „silniejsze środki”, być może w tym prawnyZmusić kościół do zwrotu dokumentów, o które proszą rodziny ofiar.

„Bacon ninja. Travel attorney. Writer. Incurable pop culture expert. Evil zombie maniac. Lifelong coffee expert. Alcohol specialist.”

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki