Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Wyjeżdżając z Saint-Amand-Montrond, drugi konwój humanitarny przygotowuje się do wyjazdu do Polski, aby pomóc ukraińskim uchodźcom.

Sekretarz Franco, Jérôme Pascaud, mówi, że drugi konwój humanitarny wyruszy z podprefektury Cher w środę rano, ponieważ „w Otwocku, bliźniaczym mieście Saint-Amand-Montrond w Polsce, wciąż są tysiące ukraińskich uchodźców. Stowarzyszenie Przyjaźni Polskiej – Międzynarodowa Apteka Humanitarna (PHI) i Perry Moldova Jedna trzecia, ponad dwadzieścia stowarzyszeń, organizacji i środowisk koordynuje tempo solidarności od długich tygodni.

1. Otrzymane nowe darowizny

„Pierwszy konwój wyruszył już do Polski na początku kwietnia, dzięki dwóm weekendom zbierania darów i sortowania pudeł. Do końca dnia zostało nam trochę sprzętu. -Cher, Levet, Venesmes i mieszkańcy Weston Life Center z Gminy Osób Niepełnosprawnych. Tempo hojności nie wyczerpuje się.

Premia Od piątku do niedzieli w Saint-Amand-Montrand zorganizowano duże zgromadzenie na wyjazd konwoju pod Ukrainę.

Stąd pomysł powrotu drogą na wschód Europy. „Byliśmy w kontakcie z naszymi przyjaciółmi z Otvok, w szczególności z Magdaleną Masseną, która zarządza przyjmowaniem uchodźców ukraińskich do ratusza w Otvok, Jerome Baskot, który uciekł przed wojną w ich kraju, wspomina, że ​​wciąż są tysiące uchodźców w tym miejscu, a potrzeby wciąż są”.

2. Urządzenie

W przeciwieństwie do pierwszego razu nie waży 18,3 tony, wliczając w to osiem darowizn, pokonując blisko 2000 kilometrów dzielących Saint-Amand-Montrond od Otwocka. „Dwa furgonetki wypożyczone przez PHI odjadą”, mówi Jerome Passcott.

Premia Pierwszy konwój humanitarny i 8 ton darowizn wyjechał do Polski z Saint-Amand-Montrond

Na pokładzie „Czterech kierowców”. W nim Jean-Luc Debouzy, który był częścią przygody dwa miesiące temu, jest teraz przyzwyczajony do tego typu operacji. „On zna zarówno drogę, jak i miejsca, i ludzi tam”, uśmiecha się Jerome Passcott.

Załadunek pojazdów planowany jest na odjazd w środę rano od godziny 8:30 jutro w byłym przedszkolu w Le Vernet.
„Konwój przybędzie do Otwocka w czwartek wieczorem, a następnie wróci w sobotnie popołudnie, by odwiedzić Saint-Amand-Montrond w niedzielne popołudnie” – wyjaśnia Jérôme Pascaud.

READ  Budżet: Europejczycy zwiększają presję na Polskę i Węgry

3. „Składniki i zapasy, których potrzebują”

Jérôme Pascaud ostrzega: „Zaopatrzenie i sprzęt będziemy wysyłać tylko Ukraińcom. Staramy się nie wysyłać niepotrzebnie przechowywanych lub niszczonych przedmiotów. ja

Zgodnie z tą teorią konwój byłby „wyposażony w żywność, środki higieny, opieki, lekarstwa i sprzęt medyczny, taki jak wózki inwalidzkie i łóżka”.

„Jesteśmy teraz w codziennej pomocy”, mówi Jerome Passcott, mówiąc o „akcjach humanitarnych na rzecz Ukraińców i akcji solidarnościowej przeciwko naszemu miastu partnerskiemu, które pomaga tym Ukraińcom od ponad 100 dni”.

4. System na miejscu

Jérôme Pascaud wyjaśnia, jak zorganizowana jest jedność w Otwocku: „W mieście ustawiono wielkie namioty humanitarne w stylu wojskowym. Są tematyczne, jeden poświęcony zdrowiu, a drugi jedzeniu. Polscy wolontariusze po całodziennej pracy otrzymują zaopatrzenie i zaopatrzenie z gminnego magazynu, w którym przechowywane są datki, oraz rozstawiają namioty, dzięki czemu inni wolontariusze zapewniają dystrybucję Ukraińcom, czyli 80% ich rodzin, w celu zebrania tego, czego potrzebują. ja

Przydatne darowizny: „Po pierwszej serii otrzymaliśmy informacje o konkretnym sprzęcie, takim jak wózki inwalidzkie. Skorzystali na tym ludzie, którzy naprawdę tego potrzebowali. ja

5. Kontynuacja

„Nie możemy się doczekać zbierania datków” – ogłosił Jerome Passcott. Ale nie zamykaj drzwi w trzecim konwoju: „W oczekiwaniu na zimę odłożyliśmy możliwość zorganizowania jednego jesienią, w zależności od sytuacji na Ukrainie w tym czasie. Mamy na przykład kilka pudełek z ciepłymi ubraniami ”.

William White

Od kilku tygodni lokalny artysta Jean-François Jarroux wystawia i sprzedaje obrazy w Foyer de Jeunes Travailleurs (FJT) przy rue de la Brasserie w Saint-Amand-Montrond. „Dochody są w całości przekazywane na edukację dzieci uchodźców ukraińskich w Otwocku w Polsce” – wyjaśnia JJrôme Pascaud, dyrektor FJT. Do tej pory zebrano 830 euro. Operacja będzie trwała „do wyczerpania się malowideł”.