Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Wideo – Czarny notatnik: „Straszna strata”… Wzruszająca wiadomość Sylvestra Stallone po śmierci Carla Weathersa Apollo Creeda z serialu „Rocky”

Wideo – Czarny notatnik: „Straszna strata”… Wzruszająca wiadomość Sylvestra Stallone po śmierci Carla Weathersa Apollo Creeda z serialu „Rocky”

„To dla mnie szczególnie smutny dzień”. Sylvester Stallone złożył hołd swojemu byłemu partnerowi bokserskiemu Carlowi Weathersowi, który zmarł w czwartek.

Jego głos drżał, był bardzo emocjonalny i wyraźnie dotknięty. Amerykański aktor i reżyser Sylvester Stallone opłakiwał w nagraniu wideo, które zamieścił na swoim koncie na Instagramie, Carla Weathersa, który zmarł w czwartek w wieku 76 lat.

Stallone i Weathers wystąpili wspólnie w serii filmów „Rocky”. Stallone zagrał włoskiego ogiera Rocky'ego Balboa, a Carl Weathers wcielił się w niezapomnianą rolę Apollo Creeda.

„Dzisiaj jest dla mnie bardzo smutny dzień” – Stallone powiedział w hołdzie swojemu przyjacielowi. „Straciliśmy legendę. Moje życie zmieniło się na lepsze w dniu, w którym poznałem Carla Weathersa”. „Carl Weathers był integralną częścią mojego życia i mojego sukcesu (…) i jestem mu bardzo wdzięczny”.

„Był absolutnie niesamowity – jego głos, wzrost, prezencja, atletyzm, ale przede wszystkim serce i dusza” – dodał Rocky. „To straszna strata”.

Amerykański aktor zagrał także w pierwszym filmie sagi „Predator” z 1987 roku.
W oświadczeniu przesłanym portalowi Deadline jego rodzina podała, że ​​zmarł w czwartek, 1 lutego, „we śnie”.

W sumie Carl Weathers zagrał w swojej karierze w ponad 75 amerykańskich filmach i serialach telewizyjnych.

READ  Pierwszy europejski SPAC poświęcony sektorowi rozrywki i rekreacji przybywa do Paryża