Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Wdrożono osłonę termiczną Teleskopu Jamesa Webba, co jest kluczowym krokiem w misji

Teleskop został wystrzelony w Boże Narodzenie, a jego rozprzestrzenianie się trwa. Ten krok pozwoli, aby instrumenty naukowe nie były wystawiane na działanie ciepła słonecznego.

We wtorek, 4 stycznia, Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba zrobił duży krok w kierunku sukcesu swojej misji poprzez pełne rozmieszczenie osłony termicznej, niezbędnego elementu do prowadzenia przyszłych obserwacji Wszechświata, ogłosiła NASA. Wykonany z pięciu warstw wielkości kortu tenisowego, ten filtr przeciwsłoneczny ma chronić instrumenty naukowe przed ciepłem naszej gwiazdy. Od poniedziałku są one starannie ujawniane i przedłużane jeden po drugim.

Teleskop był zbyt duży, aby zmieścić się w rakiecie, a teleskop musiał zostać złożony jak origami i rozłożony w kosmos, co jest ryzykowną procedurą. Rozłożenie tej osłony przeciwsłonecznej było jednym z najtrudniejszych kroków. Najpotężniejszy teleskop kosmiczny, jaki kiedykolwiek zbudowano, astronomowie na całym świecie z niecierpliwością czekają na Jamesa Webba i powinni przede wszystkim umożliwić obserwację pierwszych galaktyk, które powstały zaledwie kilkaset milionów lat po Wielkim Wybuchu.

Zobacz też NASA publikuje zdjęcia Teleskopu Jamesa Webba przed startem

Zadanie naprawy jest niemożliwe, jeśli wystąpi problem

Obserwatorium wystartowało nieco ponad tydzień temu z Gujany Francuskiej, a obecnie znajduje się ponad 900 000 kilometrów od Ziemi. Wciąż jest na drodze do osiągnięcia swojej końcowej orbity, 1,5 miliona kilometrów od nas – czterokrotność odległości między Ziemią a Księżycem. W tym miejscu, w przypadku wystąpienia problemu, nie ma możliwości naprawy. Dlatego powinien być rozmieszczony, pod kierunkiem Baltimore, na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych bez żadnych błędów. Obecnie ponad stu inżynierów pracuje tam 24 godziny na dobę, aby upewnić się, że wszystko przebiega zgodnie z planem.

READ  Szczyt piątej fali zbliża się we Francji, według epidemiologa Vitorii Colisa

NASA transmitowała wydarzenie na żywo w Internecie w poniedziałek rano. Bez kamery na pokładzie Jamesa Webba jedyne dostępne obrazy pochodziły z pokoju kontroli operacyjnej, gdy zespoły wdrożeniowe wiwatowały z radością po ogłoszeniu wzmocnienia warstwy 5.