Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Stany Zjednoczone i 40 sojuszników spotykają się w Niemczech

Stany Zjednoczone i 40 sojuszników spotykają się w Niemczech

Żołnierze ukraińscy sprawdzają pociski pozostawione przez siły rosyjskie, kwiecień 2022 r.
Za pośrednictwem Associated Press Żołnierze ukraińscy sprawdzają pociski pozostawione przez siły rosyjskie, kwiecień 2022 r.

Za pośrednictwem Associated Press

Ukraina – Około czterdziestu krajów spotyka się we wtorek, 26 kwietnia w Niemczech, na zaproszenie Stanów Zjednoczonych, aby wzmocnić obronę Ukrainy, która według sekretarza obrony USA Lloyda Austina „może wygrać” z Moskwą, jeśli ma to znaczenie .

W poniedziałek, po wizycie w Kijowie, Lloyd Austin powiedział, że spotkanie, które odbyło się w amerykańskiej bazie lotniczej w Ramstein w zachodnich Niemczech, miało na celu „zapewnienie dodatkowych zdolności siłom ukraińskim”.

„Mogą wygrać, jeśli mają odpowiedni sprzęt, odpowiednie wsparcie” – powiedział Lloyd Austin po tej podróży, podczas której spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, któremu towarzyszył sekretarz stanu Anthony Blinken.

Spotkanie odbywa się w momencie, gdy rosyjska dyplomacja podnosi ryzyko rozlania się konfliktu, który może przerodzić się w wojnę światową, a Moskwa dąży do pełnej kontroli nad południową Ukrainą i Donbasem.

Kijów wzywa do użycia ciężkiej artylerii

Szef Pentagonu wyjaśnił, że Stany Zjednoczone, które dostarczają Ukrainie większość międzynarodowej pomocy wojskowej, chcą „udzielić im wsparcia, artylerii i amunicji, które będą skuteczne na tym etapie walk”. Konferencja prasowa w Polsce, niedaleko granicy z Ukrainą.

Kijów domaga się przede wszystkim ciężkiej artylerii i opancerzenia, aby powstrzymać siły rosyjskie na rozległych równinach południowych i wschodnich kraju, ale sprzęt rosyjskiej produkcji, na którym szkolono siły ukraińskie, staje się coraz rzadszy.

Niektóre kraje Europy Wschodniej wciąż na stanie wysyłają je do Kijowa, czasem w zamian za nową generację amerykańskiej broni, jak widzieli w Polsce towarzyszący panu Austinowi dziennikarze. I tak szef Pentagonu i Anthony Blinken rozmawiali z prasą z magazynu, w którym ułożono tony pomocy humanitarnej i wojskowej, gotowej do załadowania na ciężarówki w celu przewiezienia na Ukrainę.

READ  Artyści i statyści potępiają warunki kręcenia klipu z filmu Stromae

Niedaleko stoisk ze sprzętem medycznym i pieluchami przedstawionymi przed nimi ułożone są setki rosyjskich pocisków i pocisków, podarowanych przez kraje, które generalnie chcą zachować tajemnicę swojego udziału w ukraińskim wysiłku wojennym.

Francuskie karabiny Cezara

Na zewnątrz na ich transport czekało siedem wagonów ciągnących haubice o zasięgu 30 km, przed setkami starannie ustawionych platform z pociskami i różnorodną amunicją.

Ale to nie wystarczy i Stany Zjednoczone, których dostawy na początku rosyjskiej inwazji ograniczały się do broni „obronnej”, zaczęły wysyłać do Kijowa amerykańską broń ciężką, taką jak haubice i pojazdy opancerzone.

Szef Pentagonu podkreślił: „Rozmawiamy z naszymi kolegami z innych krajów, aby uzyskać ten sam rodzaj uzbrojenia i otrzymujemy wczesne sygnały, że wiele krajów zgłosi się na ochotnika”.

Francja już zapowiedziała, że ​​wyśle ​​karabiny Cezar o zasięgu do 40 km, a Wielka Brytania przekazała pociski przeciwlotnicze Starstreak i pojazdy opancerzone.

Przed spotkaniem Berlin ogłosił we wtorek 26 kwietnia, że ​​zezwoli na dostawę do Kijowa czołgów „Gepard”. Te pojazdy opancerzone wyspecjalizowane w obronie przeciwlotniczej będą pochodzić z zapasów niemieckiego przemysłu obronnego. Ich liczba nie została na tym etapie ustalona. Ta zapowiedź, która powinna być oficjalna w ciągu dnia, stanowi ważny punkt zwrotny w dotychczasowej ostrożnej polityce Berlina w zakresie militarnego wsparcia Kijowa.

Zapewnienie długoterminowego bezpieczeństwa Ukrainy

Spotkanie ma również na celu zapewnienie długoterminowego bezpieczeństwa Ukrainy po zakończeniu wojny. Chodzi przede wszystkim o modernizację i upewnienie się, że ich armia pozostaje silna i zdolna do funkcjonowania w przyszłości. „To nie jest kwestia gwarancji bezpieczeństwa, chodzi o ich rzeczywisty sprzęt wojskowy” – powiedział dziennikarzom rzecznik Pentagonu John Kirby.

Spotkanie to nie odbywa się w ramach NATO, nawet gdyby wziął w nim udział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. John Kirby podkreślił, że „NATO jako sojusz nie zapewnia Ukrainie pomocy wojskowej, więc w ogóle nie odbywa się to w ramach NATO”.

READ  Prawo autorskie: Trybunał Sprawiedliwości UE oddalił polską skargę - zdjęcie

Wśród zaproszonych 40 są europejscy sojusznicy Stanów Zjednoczonych, a także odległe kraje, takie jak Australia i Japonia, które obawiają się zwycięstwa Rosji na Ukrainie, będą stanowić precedens i ośmielić regionalne ambicje Chin.

Finlandia i Szwecja, dwa tradycyjnie neutralne kraje, które rozważały członkostwo w NATO od czasu inwazji sił rosyjskich na Ukrainę, również znajdują się na liście gości.

Zobacz także na Huffpost: Putin świętował prawosławną Wielkanoc w Moskwie bez rozejmu na Ukrainie