Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Rydwan wytrwałości próbuje rozwikłać tajemnicę sfery Marsa

Łazik Persevere NASA wylądował na Marsie w lutym 2021 roku.

Czym jest ten dziwny obiekt przedstawiony na Marsie? Statek kosmiczny NASA znalazł w zeszłym tygodniu kłębek splątanych przewodów, co zdumiewało ekspertów. „Jest wiele niepewności”Rzecznik NASA powiedział AFP. Ale najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie jest w rzeczywistości dość proste: według niektórych hipotez mogły to być kawałki liny łączącej łazik ze spadochronem, które służyły do ​​spowolnienia jego opadania podczas opadania. Albo do tego, którym schodził na ostatnich metrach (etap zwany „Sky Crane”).

„wrak wiatru”

Wytrwałość już kilkakrotnie stanęła twarzą w twarz ze sprzętem, który pozwolił jej wylądować na Marsie. W czerwcu inne zdjęcie pokazało coś, co na pierwszy rzut oka wyglądało na kawałek folii aluminiowej, wciśnięty między dwa czerwone kamienie. Był to właściwie kawałek izolacji termicznej od zejścia (stosowany w „Podniebnym Żurawiu”). „Można założyć, że te małe kawałki gruzu zostały przeniesione przez wiatr po wylądowaniu”., skomentował rzecznik NASA. I mogą nadal się poruszać: kilka dni po zrobieniu zdjęcia przewodów łazik jest z powrotem w tym samym miejscu, ale go nie ma.

Zdjęcia te zostały wykonane przez łazik w starożytnej delcie rzeki, która według naukowców wpłynęła do ogromnego jeziora miliardy lat temu i gdzie wytrwałość poszukuje śladów dawnego życia. Zamiast jeziora dzisiaj: Jezero Crater, gdzie łazik wylądował w lutym 2021 roku. I w tej dziurze udało mu się sfotografować ten sam spadochron w kwietniu.

Niewielki helikopter na pokładzie o nazwie Ingenuity, ze swojej strony, wykonał jeszcze bardziej imponujące zdjęcia w locie: nie tylko spadochron, ale także tylną osłonę, która zawierała ten ostatni przed jego rozmieszczeniem. Wydawało się, że tarcza została poważnie uszkodzona przez uderzenie, które otrzymała po uderzeniu w ziemię po zakończeniu misji. Te obrazy można dekodować „Pomagamy w bezpieczniejszych lądowaniach w przyszłości”skomentowała wówczas NASA.

READ  Teleskop Jamesa Webba startuje kilka dni po „wypadku”