Wojna na Ukrainie
Artykuł zarezerwowany dla subskrybentów
Spektakularny wtargnięcie antyputinowskich bojowników do regionu Biełgorod w tym tygodniu ponownie rozpalił debatę na temat słabości rosyjskiej obrony. Podniecenie otoczenia w dużej mierze podsycane przez szefa najemników Wagnera.
Co za panika w kilku wioskach okupowanych przez dwadzieścia cztery godziny i kradzież lekkiego pojazdu opancerzonego… Wtargnięcie w tym tygodniu stu rosyjskich antyputinowskich bojowników do regionu przygranicznego Biełgorod wywołało burzę w mediach i na rosyjskich portalach społecznościowych nieproporcjonalne do rzeczywistej skali operacji. Od pierwszej wzmianki o atakujących przekraczających granicę sieci były pełne niepokojących i sprzecznych wiadomości. Niektórzy pisali, że wróg już wkroczył do Biełgorodu. Był ubrany w mundur rosyjskiej policji i twierdził, że w regionalnych grupach telegramowych opublikował szeroko rozpowszechnioną wiadomość, wzywającą do rozstrzelania każdego w mundurze policyjnym.
Oficjalne komunikaty prasowe, po pierwsze stwierdzające, że „Ukraińscy sabotażyści” Byli uwięzieni, a potem prawie wymazani, nawet gdy walka trwała, tylko powódź bolesnego sarkazmu mniej więcej wybuchła. Wydaliśmy dziesięć miliardów rubli na umocnienie granic obwodu biełgorodzkiegokpił w poniedziałek na swoim kanale Gray Zone Telegram

Juliusz Słowacki jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz historiach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność i czytelność publikowanych treści w zgodzie z potrzebami odbiorców.

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki