Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Polska gospodarzem spotkania na rok 2025

Mimo że ostatecznie finiszowali u stóp podium po niespodziewanym wyjściu Francji w półfinale po porażce z Niemcami, Polacy byliby jedną z miłych niespodzianek turnieju, kluczowym faktem ich arsenału. Wygrana w ćwierćfinale z broniącymi tytułu mistrzami Słowenii.

Jak przypomniał nam trener Igor Milicic, nikt nie spodziewał się, że jego zespół będzie na takim poziomie. Autor swojego meczu kariery z tym udanym kwartałem, Mateusz Ponitka, również uzyskał z tego Eurobasketu dodatni bilans dla Polski. Według niego należy poświęcić czas na uświadomienie sobie, co osiągnął jego kraj.

„Szczerze, żeby znaleźć się w pierwszej czwórce w reprezentacji Polski, ludzie muszą rozumieć, skąd pochodzimy i co tu robimy. Nie mamy graczy NBA ani Euroligi, jesteśmy przyjaciółmi, którzy tu przyjechali, którzy wygrali najwięcej ważne turnieje Przeszliśmy długą drogę Oczywiście dzisiaj jest dla nas smutny Jest tak, ponieważ myśleliśmy, że możemy wygrać ten mecz Mieliśmy szansę i przegapiliśmy ten drobiazg z Ukrainą czy Słowenią.Powiedział po przegranej z Niemcami. Krótko mówiąc, cieszymy się, że tu jesteśmy. Dziś jest nam smutno, ale jutro, gdy emocje opadną, poczujemy się lepiej z tym, co zrobiliśmy dla naszego kraju.

Prawo do wiary

Co do Niemiec I inne kraje, które pojawiły się podczas tego Euro, Polska musi teraz spróbować wykorzystać ten doskonały wynik, aby dalej rozwijać się w nadchodzących latach.

Polacy mają przed sobą ładną „marchewkę” z Euro 2025 Że utworzą się razem. Widzieliśmy, że w przypadku Niemiec granie u siebie zawsze jest prawdziwym impulsem.

„Trudno powiedzieć. W ciągu trzech lat 9-10 facetów może zrobić duże postępy. Wspomina Mateusza Ponitkę. „Jako grupa możemy się rozwijać, to na pewno. Wiele rzeczy może się wydarzyć. Technicznie myślę, że to najlepsze Euro w historii. Życie jest nieprzewidywalne. Więc co się stanie za trzy lata? — Nie wiem. Postaramy się dać z siebie wszystko. Na razie pora obliczyć nasz brief do zawodów, nasze przygotowania. Zobaczymy później. „