Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Polscy rolnicy wyrzucają ukraińskie zboże, Kijów jest zły

Polscy rolnicy wyrzucają ukraińskie zboże, Kijów jest zły

Nieuczciwa konkurencja ukraińskich rolników wobec Polaków.
Siergiej Gapon/AFP

Polscy rolnicy otworzyli we wtorek na granicy dwa ukraińskie wagony towarowe i wyrzucili na tory zboże, co rozgniewało Kijów – podała policja. Rolnicy uniemożliwiają wjazd ukraińskich ciężarówek do Polski w proteście przeciwko temu, co ich zdaniem „Niesprawiedliwa Rywalizacja», co stwarza napięcia pomiędzy obydwoma sąsiadami. Polscy rolnicy rozpoczęli ten nowy ruch protestacyjny, zamykając około stu dróg i przejść granicznych, w szczególności potępiając import ukraińskich produktów rolno-spożywczych, które uznano za „To nie jest zdyscyplinowane» I domagając się przeglądu europejskich przepisów.

Środki te stanowią część szeroko zakrojonego ruchu protestacyjnego rolników na całym kontynencie europejskim przeciwko importowi tanich produktów. „Grupa rolników weszła na linię kolejową biegnącą wzdłuż zablokowanej drogi i stała (…) przez kilka minut. Nie było użycia siły. Zaobserwowano wyciek niewielkiej ilości ziarna na tory.– zauważył rzecznik przemyskiej policji.

„Nie do przyjęcia” dla ukraińskiego Ministra Rolnictwa

Polska zdecydowanie wspiera Ukrainę w walce z rosyjską inwazją, jednak protesty niezadowolonych polskich rolników rozgniewały ukraińskie władze. W odpowiedzi na incydent, który miał miejsce w Medica (polskie miasto na granicy z Ukrainą), ukraiński minister rolnictwa Mykoła Solski powiedział, że Kijów „Zdecydowanie potępił tego typu formy protestuDodajmy, że wagon towarowy przewoził kukurydzę do Niemiec. „Utrudnianie handlu Ukrainy z innymi krajami świata jest niedopuszczalne i sprzeczne ze wspólnymi ukraińsko-polskimi celami– stwierdził Solsky w oświadczeniu.

Sektor rolniczy Ukrainy został wywrócony do góry nogami w wyniku inwazji rosyjskiej, wiele ośrodków eksportowych na Morzu Czarnym zostało zamkniętych, a pola uprawne stały się bezużyteczne w wyniku wojny. Minister infrastruktury Ukrainy Oleksandr Kubrakow opisał wypadek w zbożu jako „aProwokacja polityczna mająca na celu podzielenie naszych krajów„.”Od dwóch lat ukraińscy rolnicy zbierają zboże w kamizelkach kuloodpornych, pod ostrzałem rakietowym i zagrożeniem minami.„, pan Kubrakov ogłosił na X (dawniej Twitterze), dodając, że światowe bezpieczeństwo żywnościowe „Opiera się na ukraińskich zbożach„.

READ  HHC vs HHC-O vs HHC-P: efekty, korzyści i różnice

Relacje między obydwoma krajami słabną

We wtorek Grupa Kolei Ukraińskich również potępiła to rozwiązanie, oświadczając w oświadczeniu: „Wściekły na działania polskich protestujących„, dzwonić po”Koniec nielegalnych działańPoprzedniego dnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że blokada polskiej granicy przez polskich kierowców ciężarówek i rolników pokazała „Erozja solidarności„W stronę swojego kraju.

Dziesiątki traktorów wjechało do Rików, 100 kilometrów na południowy wschód od Warszawy, gdzie wyruszyło, aby zablokować autostradę S17 prowadzącą do miasta Lublin w kierunku granicy z Ukrainą. Dziennikarze AFP odnotowali, że dotarli na drogę S17, dołączając do setek innych rolników i ich traktorów. Rolnicy wywiesili na samochodach biało-czerwone polskie flagi z transparentami z napisem: „Zatrzymać niekontrolowany przepływ ukraińskich towarów„Lub”Rolnictwo powoli umiera„.

„Całkowita porażka” polityk europejskich

Jestem tutaj, abyśmy porzucili unijne ograniczenia w podróżowaniu, Zielony Ład, a przede wszystkim, abyśmy przestali płynąć tymi ukraińskimi produktami.„, powiedział AFP Tomáš Gulak, właściciel około piętnastu hektarów, na których znajduje się ferma zwierząt i pola zbożowe”.Pszenicę sprzedaje się w tym roku za połowę ceny z ubiegłego roku„Upiera się. Według innego rolnika Michała Magnuszewskiego jest to”Żałosna porażka» Polityki europejskie.

Jak możemy otworzyć granice dla czegoś, czego nie da się w żaden sposób kontrolować? Kiedy przewozimy coś za granicę, przechodzimy przez setki różnych kontroli, jak już nic tam nie ma, to dociera tutaj i tyle.„, on narzeka.

Od początku wojny ruch drogowy z Polską był kluczowy dla umożliwienia ukraińskim firmom kontynuowania eksportu. Sytuacja ta złości jednak polskich rolników i firmy transportowe, którzy skarżą się na ukraińskie cła, z którymi nie mogą konkurować.

READ  Roland Garros: Miedwiediew spada z bardzo wysokiej pozycji i wygrał powrót Zvereva – 30.05.2023 o 21:23

” data-script=”https://static.lefigaro.fr/widget-video/short-ttl/video/index.js” >