Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Pod naciskiem UE część kraju porzuca swoje zobowiązanie do stania się „strefą pozbawioną ideologii LGBT”.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula van der Leyen zarzuciła w Unii „niepopularne” „nieludzkie obszary”.

Pod naciskiem Brukseli polski region Keells (południe) zrezygnował z ogłaszania się „strefą bez ideologii LGBT” podczas transmisji na żywo ze zgromadzenia regionalnego w środę.

W połowie lipca Komisja Europejska uznała Polskę za „regiony bez ideologii LGBT” przez szereg władz lokalnych, regionów i gmin.

Presja Brukseli

Unia Europejska (UE) wysłała do Polski wezwanie do usunięcia uchybienia, potępiające dyskryminacyjny charakter tych działań wobec osób LGBT+. Bruksela zawiesiła również rozmowy z pięcioma regionami w sprawie finansowania z programu wsparcia odzyskiwania na rzecz integracji REACT-UE.

Na nadzwyczajnej sesji Sejmiku Obwodu Svodokryskiego 25 radnych zatwierdziło decyzję o wycofaniu się z kontrowersyjnego oświadczenia, przy czym nikt się nie sprzeciwił, a trzech radnych wstrzymało się od głosu. W poniedziałek województwo krakowskie (Malobowski, Południe) powinno rozważyć podobne podejście.

Godność i poszanowanie praw człowieka

W Polsce od 2019 r. łącznie sto organów samorządowych przyjęło rezolucję „Ideologia anty-LGBT” lub „Kartę praw rodziny”. Stanowią one jedną trzecią terytorium Polski i znajdują się głównie w południowo-wschodniej i wschodniej części kraju, tradycyjnie na obszarach najbardziej katolickich.

Bruksela wezwała wówczas do poszanowania „podstawowych wartości UE”, praw człowieka i praw człowieka, a Komisja obiecała wykorzystać wszelkie udogodnienia do ochrony tych wartości. Ze swojej strony Ursula van der Leyen eksplodowała „nieludzkimi obszarami”, na które nie było miejsca w UE.

READ  Dwa lata później polski show w końcu powrócił