Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Orange łączy swoją działalność w Hiszpanii z MásMóvil

Opublikowano 23 lipca 2022, 11:35Zaktualizowano 23 lipca 2022 o 23:33

Rewolucja w perspektywie rynku telekomunikacyjnego w Hiszpanii. Po prawie pięciu miesiącach negocjacji Orange i rywal MásMóvil ogłosili w sobotę, że podpisali umowę o połączeniu swoich działań po drugiej stronie Pirenejów. Fuzja stworzyła nowy podmiot o wartości przedsiębiorstwa 18,6 mld euro i drugi co do wielkości gracz na rynku, z ponad 36 milionami klientów, za Telefónicą (ponad 40 milionów).

Jak zapowiedziano w marcu, nowy podmiot przyjmie formę joint venture, kontrolowanego w 50-50 przez Orange i MásMóvil, z równymi prawami zarządzania. Jednak obie strony zastrzegają sobie prawo do wprowadzenia nowej spółki na giełdę po określonym czasie i po fazie delewarowania. Kiedy nadejdzie czas, Orange będzie mógł odkupić pozostałe udziały, aby kontrolować podmiot po cenie IPO.

Nawet jeśli wcześniej była dobrze negocjowana, jest to również pierwsza poważna operacja od czasu, gdy Christel Heidemann przejęła stery Orange na początku kwietnia, po rezygnacji Stefana Richarda w kontekście afery Tapie. „Ten nowy operator będzie silniejszy i będzie mógł inwestować w 5G i światłowód z korzyścią dla klientów w całej Hiszpanii” – obiecuje prezes Orange. 450 milionów euro rocznie synergii oczekiwanych od czwartego roku.

12 marek stojących za MásMóvil

Dzięki temu procesowi Orange ma nadzieję podnieść poprzeczkę na swoim drugim rynku po Francji. Operator przybył do Hiszpanii w 2015 roku, kupił Jazztel, a kraj od dawna jest jednym z samorodków grupy. Ale w ostatnich latach rynek hiszpański stał się prawdziwą dżunglą konkurencji. Za czterema głównymi operatorami (Telefónica, MásMóvil Orange i Vodafone) kryje się szereg marek i MVNO (operatorów bez sieci). MásMóvil gromadzi na przykład… 12 marek.

Orange miał trudności z utrzymaniem tej pozycji, z kilkoma promocjami prowadzącymi do niższych cen. Do tego stopnia, że ​​grupa musiała znieść deprecjację aktywów w wysokości 3,7 miliarda euro zeszłego lata, aby odzwierciedlić trudności, z jakimi się borykała… W połowie 2020 r. Jean-François Wallacher, były szef polskiej spółki zależnej, został wezwany do Wsparcie. Od tego czasu dwie z pięciu marek Orange zostały usunięte w Hiszpanii, a grupa była mniej agresywna pod względem cen i lepszej obsługi klienta.

READ  Pegasus: Problem oprogramowania szpiegującego w Polsce został rozwiązany w 5 kluczowych punktach!

Od tego czasu sytuacja nieco się poprawiła. Jasne, sprzedaż usług detalicznych i średnie dochody nadal spadają, ale mniej gwałtownie niż wcześniej. Orange jest w stanie lepiej zatrzymać swoich klientów dzięki konwergencji sieci stacjonarnej i mobilnej. Ze swojej strony firma MásMóvil przyczyniła się również do pobudzenia rynku, nabywając dawny piąty numer Euskatel na początku 2021 r.

Ponad 6 miliardów euro długu

Kontynuacja tego ruchu tylko uspokoi hiszpański rynek telekomunikacyjny. To jest zakład pomarańczowy. I powód, dla którego francuska grupa zaakceptowała dość korzystne warunki dla MásMóvil. W szczegółach, operacja Orange Hiszpania szacowana jest na 7,8 mld euro (7,2 razy Ebitda przed oczekiwaną dzierżawą w 2022 r.) w porównaniu z 10,9 mld euro dla MásMóvil (8,7 razy więcej niż Ebitda przed dzierżawą).

Co, biorąc pod uwagę duże zadłużenie MásMóvil, powinno przełożyć się na płatności gotówkowe na rzecz Orange nieco niższe niż spodziewali się niektórzy analitycy – około 1,5 mld euro. Aby sfinansować te płatności na rzecz akcjonariuszy obu grup, zostanie zaciągniętych 6,6 mld długów. Mas Movil utrzyma swoje obecne zadłużenie (6,8 mld USD w pierwszym kwartale).

Pozostaje jedno pytanie: zielone światło od władz europejskich. Orange i Maas Movil mają nadzieję zakończyć ten proces w drugiej połowie 2023 roku. Jednak do tej pory Komisja Europejska zawsze odrzucała procesy, które umożliwiają przejście z czterech do trzech graczy, powołując się na ryzyko wzrostu cen dla konsumentów i innowacji.