Od 2020 roku nowe domy w Kalifornii będą musiały być wyposażone w panele słoneczne.

Kalifornia jako pierwszy stan w USA wprowadziła wymóg stosowania paneli słonecznych w prawie wszystkich nowych domach począwszy od 2020 roku. To duży impuls dla branży energetycznej, chociaż sceptycy sugerują, że spowoduje to znaczny wzrost cen nieruchomości. Decyzja ta pokazuje, że Kalifornia stawia na czystą przyszłość. Już teraz jest największym rynkiem energii ekologicznej w USA.

Pomysł jest częścią działań gubernatora Jerry'ego Browna mających na celu ograniczenie emisji dwutlenku węgla o 40% do 2030 r. Jeśli projekt się sprawdzi, bardzo możliwe, że więcej stanów pójdzie drogą obraną przez Kalifornię. Ogłoszenie decyzji odbiło się również na giełdzie. Firmy zajmujące się energetyką, takie jak Tesla, czy Sunrun Inc wzrosły o kilka procent tuż przed zamknięciem.

Przyjęcie tych norm stanowi ogromny krok naprzód w zakresie standardów budownictwa obowiązujących w całym kraju. Możemy się założyć, że pozostałe 49 stanów będzie uważnie obserwować, co się dzieje, powiedział Bob Raymer, starszy inżynier z Kalifornijskiego Stowarzyszenia Budownictwa.

Podczas głosowania obecna była również Francesca Wahl z Tesli, starszy współpracownik ds. rozwoju biznesu i polityki. Wyraziła ona swoje poparcie dla przepisów, które będą również promować szersze wykorzystanie systemów magazynowania energii. Tesla zajmuje się produkcją zarówno paneli słonecznych, jak ich specjalnych akumulatorów (Powerwall), które umożliwiają bezpośrednie przechowywanie pozyskanej energii.


W ciągu ostatnich pięciu lat gospodarka Kalifornii stworzyła 2,3 miliona nowych miejsc pracy. W tym samym okresie państwo wydało zezwolenia na budowę mniej niż 480 000 nowych lokali mieszkalnych, czyli około jednego miejsca zamieszkania na pięciu dodatkowych pracowników. Nowe zasady dotyczą domów jednorodzinnych i wielorodzinnych, które są trzypiętrowe lub mniejsze. Istnieją pewne wyjątki dla domów, które położone są w zbyt zacienionych miejscach.

Instalacja układu solarnego i zastosowanie się do innych wymaganych środków w zakresie efektywności energetycznej zwiększy koszt nowego domu o około 9 500 USD, jak podaje Kalifornijska Komisja ds. Energii. Według szacunków komisji, kwota ta zostanie zrekompensowana przez około 19 000 USD oczekiwanych na skutek oszczędności energii i kosztów utrzymania w ciągu 30 lat.

Pod koniec ubiegłego roku Stany Zjednoczone dysponowały 10,4 gigawatami energii pozyskanej z paneli fotowoltaicznych służącej do celów mieszkalnych, co stanowi ponad sześciokrotny wzrost w porównaniu z 2012 rokiem. Ostatnio przemysł solarny zaczął jednak zwalniać w związku ze zmianami w polityce i wysiłkami niektórych przedsiębiorstw na rzecz zmiany strategii energetycznej. Przedsięwzięcia Kaliforni mogą rozwój energetyki solarnej ponownie rozpędzić.


Źródło: nationalpost.com