Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

„Nigdy nie powiedziałem, że chcę opuścić OM”

Kompozytor sześciu goli od czasu przybycia do OM, Arkadiusz Milik nie rozegrał w piątek wieczorem zbyt dobrego meczu ze Strasburgiem (spójrz na nasze szczyty i nasze porażki), ale pozostaje bardzo ważnym zawodnikiem Marsylii, który wydaje się wreszcie znaleźli „Grantatakan”, którego szukał lata temu. „Pokażę, na co zasługuję, a inni będą mogli ocenić, czy jestem dobrym napastnikiem, czy nie”.Skromny Polak odebrał kanał + mikrofon sportowy.

„Miejsce OM w Lidze Mistrzów”

„Każdy ma znaczenie, nie tylko Melek, Payette i Tuven” on dodał. Gramy jedenaście meczów na boisku, więc każdy z nas musi coś pokazać i mieć osobowość do gry w tym klubie. Bo miejsce tego klubu ma być w Lidze Mistrzów, a nie walczyć o grę w Lidze Europejskiej. Mam nadzieję, że dotrę tam w przyszłym roku ”.

Następny rok ? Czy to oznacza, że ​​Melek zamierza zostać w OM? Jego ostatni wywiad w L’Equipe, w którym wyraził ambicję poszukiwania większej drużyny, rzucił cień na jego zamiary, zwłaszcza że OM nie zagra w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie: Pytanie brzmiało: „Jakie są Twoje sny? „Mówiąc to, miałem na myśli, że jestem osobą ambitną, chcę się rozwijać i stawać coraz lepszym. Myślę, że moje słowa zostały źle zinterpretowane. Jak powiedziałem, jestem szczęśliwy w Marsylii. I oczywiście moje marzenie jest wygrać Ligę Mistrzów i inne rzeczy. Może to się nigdy nie wydarzy, ale to jest moje marzenie! Więc pracuję na to i zobaczymy ”.

„Jestem bardzo szczęśliwy w Marsylii”

Jego kolega z drużyny, Grzegorz Krychowiak, również skorzystał z wywiadu Canal + Sport, aby zadać mu bardzo krytyczne pytanie: „Dlaczego naprawdę chcesz wyjechać z Marsylii?”. Odpowiedź Melika: To nie jest prawda, tak mówią media i co wymyślają, nigdy nie powiedziałem, że chcę wyjechać z Marsylii.
Jak powiedziałem wcześniej, bardzo się tu cieszę. Czuję się dobrze. Marsylia dała mi szansę w trudnym momencie. Naprawdę mi się podobało. Dobrze się tu czuję, gram, strzelam … ”

Czy powinniśmy przyznać, że w przyszłym sezonie będzie Marsylią? „Mam kontrakt z Marsylią, więc powtórzę, jestem szczęśliwy, mam kontrakt z Marsylią.
Zależy to również od klubu ”.Melek odpowiedział, zanim zajął się po prostu włoską prasą, która w ostatnich dniach opublikowała naciągane plotki ogłaszające to na półkach Paris Saint-Germain: „We Włoszech prasa … dużo mówią, jeśli chodzi o piłkę nożną. Wiele rzeczy jest nie tak i wychodzą do nacisków klubów, zawodników i kibiców … Wiesz, to jest biznes. Piłka nożna to wielki biznes. Musimy grać w piłkę nożną, ale oczywiście ludzie nad nami tego potrzebują. „Aby zarabiać pieniądze. Tak powinno się sprzedawać gazety, ludzie to czytają… Tak to jest, trzeba to zaakceptować”.

READ  Kickboxing: Badr Hari powróci tego lata