Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

„Nie powiedziałbym Dennisowi, że stworzyliśmy sojusz” — zapewnia Nicholas, który zostaje wyeliminowany w odcinku 14.

Szpieg, podwójny agent, zdrajca… Przez tygodnie Nicholas zyskał wiele przezwisk Koh Lanta: Przeklęty Totem. we wtorek wieczorem, Dennis Brugniart Zgasił pochodnię kandydata ze względu na strategiczną przewagę, jaką zdobyła Olga. Strateg, Nicholas był jeden do końca. A dowody, nawet po jego dyskwalifikacji, nadal wskazują, że nie było sojuszu między byłymi kandydatami Zielonych. „Nie poddaję się ochronie Amber i Francois do końca ich przygody. Do ostatnich sekund jestem lojalny wobec mojego podstawowego koloru”, wyjaśnia 20 minut.

Co przechodzi ci przez głowę, gdy Jean Charles zakłada kołnierz odpornościowy?

Byłem gotowy na każdą wskazówkę. Lepiej być przygotowanym na to, aby nie być zaskoczonym, nawet jeśli nadal boli, niż patrzeć, jak idziesz na całość, zostajesz wykopany i znajdujesz się na dnie dziury. Spodziewałem się, że Jane Charles będzie miała naszyjnik. Byłem nieco zaskoczony, kiedy go zwolnił, dlatego głosy zostały podzielone między niego i Geraldine. Strajk zaplanowałeś strategicznie.

Dlaczego się tego spodziewałeś?

Nic nie jest pewne, musisz być w pełni rozbudzony. Miałem wrażenie, że nic nie zostało zrobione. Za jego uznaniem i życzliwością wyczułem, że to był moment, w którym miał zamiar uwolnić naszyjnik. W głowie mówię sobie, że podzieliliśmy się głosami i że w najgorszym przypadku, jeśli będzie nowy głos w przypadku remisu, wygram…

Wreszcie ten dodatkowy głos oddany Oldze kosztuje Cię miejsce…

O ile mogę sobie wyobrazić wszystkie scenariusze, o ile mogę to przewidzieć. Nie mogłem sobie tego wyobrazić. Kiedy widzę cztery głosy, mówię sobie, że Amber, Bastien lub François mnie zdradził. Naprawdę w to nie wierzę i kiedy widzę, że wszystkie trzy palce są uniesione, rozumiem, że jest podwójne głosowanie. Wychodzę z honorami, ponieważ jest tak ciasno jak na strzał, którego nawet nie możesz sobie wyobrazić. Musisz odejść czując się dumny i szczęśliwy z przebytej przygody.

READ  Holokaust: Jan Kasteks w Auschwitz

Mówisz w odcinku, że naturalność w nawiązywaniu połączeń z zielenią i żółcią jest twoją definicją bycia strategicznym. Więc nawet o tym nie pomyślano?

W ciągu ostatnich dwudziestu lat mieliśmy wielu niegrzecznych strategów w swoim stylu Ko Lanta. Nie chciałem być strategiem. Początkowo tworzył wielkie powinowactwo z zielenią. Wśród żółtych miałem znacznie mniejsze powinowactwo, ale oni też mnie polubili. Prawie wszyscy byli kochani. Będąc naturalnym i zabawnym, ludzie mnie urzekły. Jestem urodzonym strategiem, bo bez szukania strategii wszyscy ze mną rozmawiali i mnie kochali. Masz ludzi, z którymi jesteś związany bardziej niż inni i musisz dokonywać trudnych wyborów. To jest gra, to jest to Ko Lanta.

Jak opisałbyś sojusz, który zawiązałeś z Francois i Amber?

Są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy schodzą z planszy rozgniewani i są gotowi ujawnić wszystkie strategie, oraz ci, którzy tego nie robią. Kiedy Dennis zapytał, czy istnieje strategia, odpowiedziałem, że nie. Dlaczego ? Bo tak, Zieloni od początku mieli strategię, borykaliśmy się z brakiem jedzenia, deszczem, odejściem Franka… wmawialiśmy sobie, że zabieramy się nawzajem tak daleko, jak tylko się da. Wszyscy naprawdę się kochamy. Nie zamierzałem powiedzieć Dennisowi, że stworzyliśmy sojusz i wciąż staram się ich chronić. Nawet gdyby inni mi nie wierzyli, mieliby wątpliwości, bo nie poddałabym się opiece Amber i François do końca ich przygody. Do ostatnich sekund jestem wierny swojemu kolorowi bazowemu. To wzmocnienie może pomóc Amberowi lub Francoisowi zajść jak najdalej.

Czy myślisz również o swojej podwójnej grze z byłymi Żółtymi, których intencje głosowania przekazałeś byłym Czerwonym?

Nazwali mnie szpiegiem… tak przypuszczasz. Dla mnie po zjednoczeniu wszyscy byliśmy biali. W tym momencie gry idziesz do ludzi, z którymi najbardziej się łączysz, a ja miałem więcej byłych zielonych niż byłych żółtych. Moim celem było sprowadzenie ze sobą ludzi, których kocham najbardziej. Żółty i czerwony, przestańmy. Wszyscy mnie kochaliście, więc po chwili uznaliście się za zdrajcę.

READ  Odkryj nowy klip Stromae „Zdrowie”

Kiedy dowiadują się prawdy, byli łuska nie są zbyt szczęśliwi. Jak się czujesz, gdy widzisz ich reakcje w każdy wtorek w telewizji?

To przyjemność oglądać Ko Lanta. Widzę ich zdziwionych. Strategicznie ufają mi, kiedy powinni sobie wcześniej wmówić, że jestem zielony. Nie podejrzewali tego. Kocham je wszystkie, robię różnicę między grą a obecnym życiem i nie mam z nimi problemu. Zaskoczyłem ich, może brakowało im czujności, co ich drogo kosztowało. w Ko LantaMusisz być czujny, twoje uszy powinny być cały czas otwarte.

Twoje zdjęcie wyemitowano dopiero dziś wieczorem, w 14. odcinku. Czy żałujesz, że program nalegał na twoją strategiczną stronę i nie pokazał więcej ludzkich aspektów niż twoja osobowość?

Nie żałuję. To nie ja decyduję się na montaż. Moje zdjęcie spadło dziś wieczorem, czy zniechęciłoby ludzi, gdyby zostało wyemitowane wcześniej? Nie wiem. Moja strategia jest taka, że ​​nic nie miałem. Zostałem sam, żartowałem, a nocami rozgrzewałem serca ludzi. Wszyscy ci powiedzą, że byłem najzabawniejszy. Okazuje się, że strategią stało się bycie normalnym bez mojej chęci. Nie, nie żałuję.