Po wczorajszej porażce Tunezji z Namibią wielu obserwatorów wyraziło chęć rzucenia światła na problem północnoafrykańskich drużyn w regionie subsaharyjskim, jednak wielkie zwycięstwo Maroka nad Tanzanią utwierdza jego pozycję jako kandydata do turnieju.
Gracze Ragraki zmierzyli się jednak z solidną w defensywie drużyną Tanzanii i udało im się otworzyć wynik dopiero po rzucie wolnym Saissa po piłce, która została słabo zablokowana przez bramkarza.
W drugiej połowie Tanzania spróbuje nieco zmienić swoją ofensywę, jednak Marokańczycy nie zmniejszyli swojej intensywności i incydent w grze ułatwi im zadanie, jakim jest nieco dotkliwe wyrzucenie Mirushiego.
Ezzedine Ounahi przypieczętował zwycięstwo siedem minut później po strzeleniu wspaniałego gola po wymianie z Aminem Adlym po pięknym starciu pomiędzy Ziyechem i Hakimim. Ładne połączenie, które pokazuje chęć dobrego występu po trzecim golu En-Nesyriego.
Radość En-Nesyriego została początkowo przerwana przez flagę spalonego po jego golu w 80. minucie, jednak kontrola VAR potwierdziła jego zwykłą pozycję przy podaniu Achrafa Hakimiego, wywołując sceny radości wśród jego kolegów z drużyny, którzy podbiegli na ławkę rezerwowych Maroka, aby pogratulować drużynie Napastnik Sevilli.
Stopa DZ

Paweł Huelle jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Stawia na jasny i przystępny przekaz informacji, koncentrując się na aktualnych wydarzeniach oraz treściach ważnych dla czytelników, dbając o ich rzetelne i zrozumiałe przedstawienie.

More Stories
Egipski piłkarz oskarża sędziego po meczu z Argentyną. Kontrowersje po spotkaniu MŚ 2026
Jakub Kamiński oficjalnie zawodnikiem Benfiki. Ujawniono szczegóły transferu
Szwajcaria po dramatycznym meczu awansowała do ćwierćfinału MŚ 2026. Teraz czeka ją starcie z Argentyną