Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Ligue 1 – TV: Pierre Menes „stracił wszystko”, jego smutne objawienie

Gość Cyrila Hanouna, Pierre Menes, powiedział, że nadal jest bardzo poruszony swoim odejściem z Channel + i przyznaje, że zawsze miał trudności z przyswajaniem wydarzeń, które miały miejsce po ujawnieniu jego zachowania.

Pierre Menes zdołał wywołać w tym tygodniu poruszenie, zapraszając Erica Zemmoura do rozmowy o piłce nożnej, być może dobrowolnie, gdy były strzelec Canal+ uruchomił swoje media. Ale mimo to okazuje się, że wiosenny serial i jego półki na kanale szyfrowanym, po emisji filmu dokumentalnego „Nie jestem dziwką, jestem dziennikarką” w reżyserii Marie Portolano, wywarły poważny wpływ. Po katastrofalnym okresie komunikacji z Cyrylem Hanoune w lutym ubiegłego roku, dzień po ujawnieniu jego zachowania wobec kilku dziennikarzy, Pierre Menes powrócił do tego samego programu. Okazja, by uświadomić sobie, że z całą tą sekwencją niełatwo było żyć, nawet jeśli zawsze próbował stawić czoła krytyce i atakom na portale społecznościowe, to on był mistrzem Twittera.

W obliczu Cyryla Hanouna Pierre Menes zdał sobie sprawę, że nie wszystko było dla niego tak różowe. „sSmutno ci opuścić kanał +? Tak, i nadal jest mi smutno. Oczywiście, że za nią tęsknię. Canal Football Club jest moim życiem od 11 lat. Niedzielny obrzęd przybycia o godzinie 13:00, od oglądania meczów w hostelu z tymi, którzy przybyli oszczędnie, z Laure (Boulleau) zawsze przyjeżdżającym wcześniej, Hervé też był tam wcześniej, ale przygotowywał się do pokazu i nie oglądał meczów z nas. Tak, tęsknię za tym, ale przez trzy tygodnie byłam bardzo zajęta (…) Było jasne, że to portale społecznościowe wykorzystały moją umowę z Canal + i kontrakty reklamowe, które miałem, które straciłem wszystkie (. ..) Kolejne miesiące były bardzo trudne, bo nie rozumiałam co się ze mną dzieje Zatrudniono byłego doradcę klubu piłkarskiego Al-Qanat.

READ  Nagy przemawia po raz pierwszy po porażce dwóch pierwszych wersji „Artysty” i wyjaśnia powody: „Podejmujemy ryzyko. Liczę na Ciebie” - wideo