Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Liga Mistrzów – Atletico Madryt – Manchester City: City zakwalifikuje się do półfinału, żałuje Atletico

Satysfakcja pod koniec ognistego meczu. Manchester City zobaczy cztery ostatnie mecze Ligi Mistrzów. W środowy wieczór Obywatele i Atletico Madryt zremisowali 0:0 w drugim meczu ćwierćfinału. W świetnej atmosferze na Wandzie Metropolitano podopieczni Diego Simeone byli pełni dumy, ale to nie wystarczyło po przegranym pierwszym meczu (1:0). W półfinale zespół Skyblues zmierzy się z Realem Madryt.

Trzynaście minut. Tyle trwała dogrywka w drugiej połowie. Wina w szczególności w dużej generalnej bitwie pomiędzy dwoma drużynami, po bardzo słabym geście Felipe na Phila Fodena (90+1). Następnie sędzia rozdał kartki i przedwcześnie zostawił obrońcę Realu Madryt swoim partnerom, po drugiej żółtej kartce, równoznacznej z czerwoną kartką.

Liga Mistrzów

Zniewagi, plucie i bójki: „Oto wrogie środowisko”

3 godziny temu

Kto jest faworytem do wygrania finału? „Liverpool wyróżnia się, Miasto pozostawiło wiele piór”

Guardiola tworzy historię

Ten pojedynek między dwoma mężczyznami charakteryzował tę grę. Młody Anglik nawet od samego początku był kompletnie oszołomiony (12. miejsce) i po świetnym kontakcie z tym samym przeciwnikiem zmuszony był do dalszej gry z dużym bandażem wokół czaszki. Ten dodatkowy czas był intensywny na wiele sposobów. Po pierwsze dlatego, że sędzia tego spotkania, wystawiając trzy żółte kartki w ciągu pierwszych 90 minut gry, wydał w tym czasie siedem dodatkowych kartek.

Marcos Llorente (Atletico Madryt) walczy o piłkę z Philem Fodenem (Manchester City)

kredyt: Getty Images

Pewnym jest też w tym czasie, że bramkarze mieli najwięcej do zrobienia. Najpierw zapytano Jana Oblaka, by pozwolił przeżyć swoim ludziom, przeciwko Ilkayowi Gundoganowi (90 + 6), który również wcześniej znalazł stanowisko (30). Ederson następnie poświęcił się, z bezpośredniego rzutu wolnego od Yannicka Carrasco (90 + 8). Zanim uniknął dogrywek rodzinnych, wyprzedził Angela Correę, który miał prawdziwą piłkę bramkową na końcu prawej stopy (90 + 12). Colchoneros pokazał prawdziwe szaleństwo przed bramką. Co więcej, musieli poczekać do 35 minuty gry, aby w końcu uderzyć w tej podwójnej konfrontacji. Ale Jeffrey Kondogbia znalazł Edersona na swojej drodze (miejsce 35).

Nie ma cudu dla Atletico Madryt, które w kolejnej rundzie nie zmierzy się ze swoim wielkim rywalem, Realem. Ze swojej strony Pep Guardiola osiągnął swój dziewiąty występ w półfinale Ligi Mistrzów. Nikt nie miał najlepszego występu w historii rozgrywek (cztery z Barceloną, trzy z Bayernem Monachium, dwa z City).

Liga Mistrzów

Ściągawka: Brak

3 godziny temu

Liga Mistrzów

CAS zawiesza częściowe zamknięcie Wandy Metropolitano przeciwko City

12 godzin temu

READ  Bayern może zdobyć tytuł w sobotę