„Wszystko poszło naprawdę dobrze. Koncentrowałem się na każdym punkcie i to zwycięstwo w 1/8 finału bardzo mnie cieszy. Mogłem dać z siebie wszystko. Podobało mi się to i też to wykorzystałem” – analizował Tan po wygranej w prostej zestawy. (21-14, 21-8).
Limburguis zajął pierwsze miejsce w swojej grupie z trzema zwycięstwami z rzędu. „Miałem trudny mecz w basenie, ale dobrze się zregenerowałem”, powiedział Tan, który w ćwierćfinale zmierzy się ze Szwajcarką Ginerą Stadelmann (BWF 77) lub Azerbejdżanką Keishą Fatimą Zahrą (BWF 114). Ta ostatnia nie zna Lian Tana, ale mimo to jest sceptyczna. „Pokonała rozstawioną z czwartą drużyną Yvonne Lee z Niemiec. Zobaczymy, co się stanie w piątek, ale wiem, że na pewno nie wyświadczy mi przysługi”.
W badmintonie Igrzyska Europejskie są również częścią mistrzostw Europy. „Z trenerem ciężko pracowałem z tej perspektywy. Ten turniej jest ważny, podobnie jak sierpniowe mistrzostwa świata. Mamy rok olimpijski, więc punkty trzeba zbierać przez cały rok, ale te igrzyska europejskie są wciąż bardzo ważny dla okresu kwalifikacyjnego” – powiedział Tan. Jeszcze dwa miesiące, ale idzie dobrze. Ćwierćfinał tutaj jest naprawdę dobry na punkty.

Paweł Huelle jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Stawia na jasny i przystępny przekaz informacji, koncentrując się na aktualnych wydarzeniach oraz treściach ważnych dla czytelników, dbając o ich rzetelne i zrozumiałe przedstawienie.

More Stories
Egipski piłkarz oskarża sędziego po meczu z Argentyną. Kontrowersje po spotkaniu MŚ 2026
Jakub Kamiński oficjalnie zawodnikiem Benfiki. Ujawniono szczegóły transferu
Szwajcaria po dramatycznym meczu awansowała do ćwierćfinału MŚ 2026. Teraz czeka ją starcie z Argentyną