Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Grecja, Polska, Malta i Belgia są niezadowolone z proponowanego limitu gazu w wysokości 275 EUR/MW

Ministrowie mają spierać się o długo oczekiwaną propozycję Komisji Europejskiej, organu zarządzającego blokiem, która przyciągnęła zarówno zwolenników, jak i przeciwników zdecydowanej interwencji rynkowej.

Polska minister klimatu Anna Moskwa powiedziała, że ​​plan był „żartem” i nie do zaakceptowania, ponieważ oferowana cena była wyższa niż obecna cena rynkowa.

„Tekst na stole nie jest zadowalający (…) i nie jest jasne, czy będzie miał wpływ na ceny” – powiedział belgijski minister energetyki Dinne van der Straten, który przybył na rozmowy.

Ich grecki kolega powiedział, że 150-200 euro/MWh jest „realistyczne”.

„Mogłoby to pomóc nam obniżyć ceny gazu, a tym samym ceny energii elektrycznej, co jest dużym wyzwaniem w Europie tej zimy” – powiedział Konstantinos Skregas.

Malta jest również niezadowolona z propozycji pułapu cenowego, a jej minister energii i środowiska Miriam Talli powiedziała, że ​​surowe warunki wymagane do wejścia w życie mechanizmu są „prawie niemożliwe”.

Aż 15 krajów UE wezwało do ustanowienia stałego pułapu w celu kontrolowania kosztów energii po tym, jak ceny gazu wzrosły w sierpniu zeszłego roku, gdy Rosja ograniczyła dostawy do Europy w następstwie zachodnich sankcji.

Opozycja pochodzi od małego, ale potężnego bloku, któremu przewodzą Niemcy, największa gospodarka UE. Wraz z Holandią, Szwecją, Austrią i Finlandią twierdzą, że ograniczenie mogłoby przenieść dostawy gdzie indziej i zmniejszyć zachęty do zmniejszenia zużycia gazu.

Komisja zaproponowała ograniczenie ceny przesyłu gazu w pierwszym miesiącu holenderskiego instrumentu transferu tytułu (TTF), jeśli przekroczy ona 275 euro/MWh przez dwa tygodnie, podczas gdy światowy poziom odniesienia jest wyższy o 58 euro. Gaz ziemny (LNG) przez 10 kolejnych dni sesyjnych.

Tylko estoński minister powiedział, że plan był „no, bardzo” środkiem tymczasowym i miał na celu radzenie sobie z ekstremalnymi podwyżkami cen, a nie trwałe rozwiązanie.

READ  Rozpad koalicji rządzącej wprowadza rząd w strefę zamieszek

„Europa powinna być jeszcze bardziej atrakcyjnym rynkiem gazu” – zadeklarowała Rina Chikut. „Wszystkie posunięcia w sprawie paliw kopalnych i gazu – nie rozwiążą problemu. Potrzebujemy energii, która jest lokalna, przystępna cenowo i ma niewielki wpływ na środowisko – to jest energia odnawialna”.

Ponieważ ceny wzrosły latem ubiegłego roku, Unia Europejska zatwierdziła szereg środków mających na celu złagodzenie poważnych niedoborów energii, których celem jest przywrócenie nieoczekiwanych zysków dla producentów energii, od oszczędności energii elektrycznej i gazu po nowe podatki.

Ale pytanie, jak kontrolować ceny gazu, dzieli UE od miesięcy.

Polska, Belgia, Grecja i Włochy zagroziły zablokowaniem tych środków, ryzykując, że staną się zakładnikami, rozpoczynając wspólne zakupy gazu i przyspieszając procedury licencyjne dla odnawialnych źródeł energii. Obowiązujący sufit.