Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Erupcja wulkanu na La Palmie – psy uwięzione w lawie są potajemnie ratowane przez zespół anonimowych dobroczyńców

Uważano, że zaginęły, ale psy wyrzucone przez lawę na La Palmie zostały w rzeczywistości ewakuowane przez zespół anonimowych dobroczyńców, którzy zorganizowali ich pracę w całkowitej ciszy, podczas gdy akcję ratunkową planował dron.

Historia jest warta filmu. Podczas gdy wszyscy byli zajęci szukaniem psów utkniętych na dachu w La Palmie, aby rozpocząć planowaną akcję ratunkową, dowiedzieliśmy się w piątek 22 października, że ​​zostały już ewakuowane przez zespół dobroczyńców, którzy pozostali anonimowi. Niedziela została uratowana.

Od czwartku drony z Aerocamaras, które miały przeprowadzić akcję ratunkową, zauważyły ​​znak na miejscu zniknięcia psów. Ta wiadomość zawierała: „Siła na La Palmie, psy są w porządku, drużyna A podpisana”. List, również podpisany jako „Drużyna A”, wysłany na platformę Leales.org, stwierdza: „Jesteśmy zespołem anonimowych hodowców”.

Zespół musiał przejść przez lawę

Aby ewakuować psy, członkowie tego zespołu podjęli wszelkie ryzyko. Podobno przeszli przez suchą lawę przez ponad 500 metrów, aby dotrzeć do miejsca pobytu psów. Odbywa się to za pomocą kamery termowizyjnej, aby postawić stopę w miejscach, gdzie lawa jest zimniejsza i wyposażona w kombinezony ochronne. Ślady stóp dostrzeżone przez Aerocamaras potwierdzają tę hipotezę.

Dobra wiadomość: wiele hiszpańskich mediów ogłosiło powrót psów z rodzinami. Teraz pytanie brzmi, kim jest ta słynna drużyna? Teorie się łączą, ale najbardziej rozpowszechnione doniesienia mówią, że dawcy są w rzeczywistości kłusownikami w okolicy. Bo trzeba znać obwód od podszewki, żeby wykonać taki wyczyn. Tajemnica pozostaje…

READ  Wśród zwolenników Trumpa panuje mit „prześladowań politycznych”