Egzoksiężyce możliwymi siedliskami życia

Przyzwyczailiśmy się już, że przynajmniej raz w miesiącu ogłaszane jest odkrycie kolejnej porcji egzoplanet, pośród których nierzadko znajduje się kandydatka na drugą Ziemię. Obecne zdolności obserwacyjne nie pozwalają nam na bezpośrednią detekcję życia na powierzchni jednej z nich, ale badania w tym kierunku nieustannie posuwają się naprzód i w najbliższej przyszłości powinniśmy być zdolni do zaobserwowania biomarkerów w atmosferach niektórych egzoplanet.

Podczas poszukiwania planet pozasłonecznych i śladów życia na ich powierzchniach, bardzo często pomijana jest kwestia egzoksiężyców, które dookoła nich krążą. Na szczęście ich uwaga nie ubiegła naukowcom całkowicie. W artykule opublikowanym w The Astrophysical Journal, naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego, Riverside i University of Southern Queensland zidentyfikowali ponad 100 gazowych gigantów, które potencjalnie mogą być orbitowane przez księżyce zdolne do podtrzymywania życia.

Gazowe giganty nie mogą być same siedliskiem życia, ponieważ nie posiadają stałej lub ciekłej powierzchni. W takim wypadku, to krążące dookoła nich księżyce stają się naturalnym miejscem poszukiwań. Podobnie jak w przypadku Układu Słonecznego, gdzie naukowcy mają nadzieję odkryć ślady życia na Europie - księżycu Jowisza, czy też Enceladusie - księżycu Saturna.

W Układzie Słonecznym dookoła ośmiu planet krąży przynajmniej 175 księżyców. Podczas gdy większość z nich orbituje Saturna i Jowisza, które znajdują się poza strefą mieszkalną Słońca, sytuacja nie musi być taka sama w innych układach. Włączenie egzoksiężyców do naszych poszukiwań znacznie zwiększy ilość miejsc, gdzie możemy poszukiwać życia, jak zauważył Stephen Kane, profesor nadzwyczajny astrofizyki planetarnej i członek Centrum Alternatywnej Astrobiologii Ziemi UCR

Podczas badań, naukowcy zidentyfikowali 121 planet olbrzymów, których orbity znajdują się w obrębie stref mieszkalnych swoich gwiazd. Co prawda, planety o rozmiarach trzykrotnie większych od Ziemi nie są tak powszechne we Wszechświecie, aczkolwiek ich orbity mogą pomieścić nawet do kilku dużych, potencjalnie przyjaznych życiu księżyców. Wydawać by się mogło, że tak bliskie sąsiedztwo gazowej planety nie jest zbyt bezpieczne, ale naukowcy mają inne zdanie. Spekulują, że takie egzoksiężyce otrzymują energię nie tylko od swojej gwiazdy, ale także od promieniowania odbitego od pobliskiej planety, co może je czynić miejscami bardziej przyjaznymi życiu od Ziemi. Jeśli tylko tamtejsze życie uodporni się na negatywne skutki kontaktu z dużą ilością promieniowania emitowanego przez pobliską planetę. Jak do tej nie pory nie potwierdzono jednak istnienia takiego egzoksiężyca.

Powinniśmy oczekiwać, że do detekcji jednego z egzoksiężyców niedługo dojdzie. Po stworzeniu bazy danych, naukowcy są gotowi do rozpoczęcia intensywnych poszukiwań przy wykorzystaniu dostępnych obecnie teleskopów. Wyniki badań mają również pomóc w lepszym przystosowaniu nowych urządzeń badawczych, które w przyszłości znacznie ułatwią detekcję egzoksiężyców.


Źródło: phys.org