Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Co wiemy o ruchu tłumu, który zabił 146 osób w Seulu na marginesie obchodów Halloween?

Według ostatniego raportu władz koreańskich w wyniku masowego ruchu masowego w sobotę zginęło 146 osób, a 150 zostało rannych.

Bilans nadal rośnie. W tę sobotę ponad 140 osób zginęło w dzielnicy w Seulu w Korei Południowej, na uboczu obchodów Halloween. Ruch gigantycznych mas jest źródłem dramatu.

BFMTV.com ocenia, co wiemy o tej panice i jej konsekwencjach.

· co się stało?

Podczas gdy w sobotę na ulicach Seulu na ulicach Seulu trwała pełna rozmachu, przyciągając tłumy do stolicy, biesiadnicy w dzielnicy Itaewon w centrum Seulu zostali porwani przez ogromny tłum.

Zdjęcia wydane przez Yonhapa przedstawiały kilkanaście osób leżących na ulicy, z ratownikami wykonującymi masaż serca, podczas gdy policja odgradzała tłumy. Według wideo, około 20 ciał zostało przykrytych prześcieradłami lub kocami, ponieważ ratownicy nie próbowali ich reanimować. Pozostałe ofiary zostały zabrane na noszach do karetek pogotowia.

Agencja prasowa Yonhap zacytowała niezidentyfikowanego świadka, który powiedział, że ofiary zostały zmiażdżone przez ruchy mas. To źródło mówi: „Ludzie leżeli jeden na drugim. Niektórzy stopniowo tracili przytomność, a inni byli wyraźnie martwi”.

Tegoroczne obchody Halloween są pierwszymi od pandemii COVID-19, podczas których mieszkańcy Korei Południowej są zmuszeni nosić maski na zewnątrz.

Jaki jest aktualny bilans?

Według ostatniego raportu władz, w ślad za Hirak zginęło 146 osób, a 150 zostało rannych.

„Od godziny 4 rano (19:00 GMT) 146 osób zginęło, a 150 zostało rannych” – powiedział dziennikarzom Choi Seong-beom, urzędnik straży pożarnej ze stolicy Korei Południowej.

„Duża liczba ofiar wynika z faktu, że wiele osób zostało przejechanych podczas imprezy Halloween” – dodał, wierząc, że liczba ofiar może wzrosnąć.

Jakie są używane pomoce?

Rzecznik straży pożarnej powiedział, że po wydarzeniach 140 karetek zostało rozmieszczonych w celu opieki nad ofiarami.

READ  Niedobory paliwa utrzymywały się w Wielkiej Brytanii, a od poniedziałku rozmieszczono 200 żołnierzy

W obliczu bardzo dużej liczby ofiar, prezydent Korei Południowej Yoon Seok-yeol zażądał wyposażenia szpitali w celu przyjmowania rannych, poinformowała w sobotę prezydencja tego kraju. Według agencji Yonhap, burmistrz Seulu Oh Se-hoon, który odwiedzał Europę, pospiesznie zdecydował się na powrót z powodu tragedii.

Dlaczego władze po raz pierwszy mówiły o „zatrzymaniu krążenia”?

Przed rozmową o śmierci w wyniku ruchu tłumu strażacy w stolicy Korei Południowej po raz pierwszy ogłosili, że dziesiątki ludzi doznało zatrzymania akcji serca.

Wybór, który znajduje wyjaśnienie w zwyczajach medycznych tego kraju: w Korei Południowej urzędnicy ds. pomocy humanitarnej mówią o zatrzymaniu akcji serca, o ile lekarz oficjalnie nie ogłosił śmierci osoby.

Jaka jest reakcja na arenie międzynarodowej?

Kilka godzin po tragedii, gdy liczba ofiar śmiertelnych nadal rosła, prezydent Emmanuel Macron napisał na Twitterze wsparcie dla „całego narodu koreańskiego”. W sobotni wieczór wyraził „poruszącą myśl dla mieszkańców Seulu”.

„Francja jest po waszej stronie” – dodał głowa państwa.

Premier Elizabeth Bourne podkreśliła przy tym „bardzo silne emocje”. „Wszystkie moje myśli są z ofiarami, ich bliskimi i Koreańczykami”, zawsze za pośrednictwem sieci społecznościowej.

Ostatni brytyjski premier Rishi Sunak również napisał na Twitterze, aby wyrazić ubolewanie z powodu „przerażających wiadomości z Seulu”.

„Nasze myśli są z tymi, którzy obecnie odpowiadają i wszystkimi Koreańczykami z Korei Południowej w tym bardzo trudnym czasie”.