Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Achilles jest genialny, a Rongier rozczarowuje… Monako-Marsylia szczyty/porażki

Achilles jest genialny, a Rongier rozczarowuje… Monako-Marsylia szczyty/porażki

Różne losy Euclucha i Rongiera. Norbert Scanella / Panoramiczny / Norbert Scanella / Norbert Scanella / Panorama / Norbert Scanella

W sobotę na Stade Louis II francuska drużyna Monako pokonała drużynę Olympique Marsylia (3:2).

Najfatalniejszy

Lekcje od Magnesa Akliusha

Zaczynając od rozpoczęcia pod nieobecność Takumiego Minamino i Alexandra Golovina, (bardzo) utalentowany ofensywny pomocnik z Monako spisał się znakomicie i sprawił, że jego koledzy z drużyny zapomnieli. 21-latek odegrał kluczową rolę przy zdobyciu trzech bramek przez ASM w sobotni wieczór. Pochodzący z Tremblay-en-France strzelec obu bramek (8, 52) również przyczynił się do zdecydowanej asysty przy bramce Folarina Baloguna. Akliush po prostu zamienia wszystko, czego dotknie, w złoto.

Balogun, mistrz reakcji

W ubiegły piątek podczas derbów Lazurowego Wybrzeża przeciwko Nicei nie wykorzystał dwóch rzutów karnych, a napastnik Monako zastąpił go dziś wieczorem. Tytuł coup d’envoi au coté de son compère d’attaque, Wissam Ben Yedder, ten, który ma pozwolenie na odzyskanie wyniku w 23. minucie (2-2), ale wciąż jest przekonany. stopa. Wydaje się, że amerykański napastnik lepiej dostosowuje się do nowego zespołu.

Ndiaye otwiera ladę

Szybki strzelec, a następnie asysta Gigota, senegalskiego napastnika grającego na prawym skrzydle, skierowały jego kolegów na właściwą drogę w pierwszej połowie. Były zawodnik Sheffield był dostępny i sprawny technicznie. Po wielu próbach w poprzednich meczach, tego wieczoru w końcu udało mu się strzelić gola, co bardzo mu się przydało. Pomimo porażki i wcześniejszego zejścia z boiska w 48. minucie z powodu problemów fizycznych, jego występ musiał zadowolić Gennaro Gattuso.

On klapuje

Valentina Rongiera, mecze następują po sobie i są podobne

Nic nowego, tego wieczoru pomocnik olimpijski znów spisał się fatalnie. Przez wiele tygodni Francuz zawodził we wszystkich pojedynkach, przebijał samego siebie, nie ryzykował i tracił wiele piłek. Zawodnik Marsylii jest odzwierciedleniem obecnego stanu klubu Marsylii, jest bardzo szalony i cierpi na poważny brak pewności siebie. Jego pasywność tworzy dużo przestrzeni w środku pola i naraża na wielkie niebezpieczeństwo jego obronę, która już znajduje się w krytycznej pozycji.

Joaquin Correa, Nicość

Jedyne, co możemy zrobić, to sprawić, że jego adaptacja w Marsylii zakończy się porażką. Po przybyciu tego lata do Marsylii argentyński napastnik po raz kolejny całkowicie opuścił mecz. Został zmieniony w 75. minucie gry, a były zawodnik Interu Mediolan został przyłapany na kolejnym upiornym meczu bez celnego strzału na zegarze. Mistrz świata nie był nawet autorem ani jednej ciekawej pozycji ataku dla swojej drużyny. Wygląda na to, że Correa wraca do zdrowia fizycznego. Neon.

Vitinha, wejście w przeciwnym kierunku

Wchodząc na mecz w 83. minucie Portugalczyk zapomniał o skurczach na ławce rezerwowych. Brakowało mu tego wszystkiego. W 89. minucie zawodnikowi Marsylii udało się obronić jedną z ostatnich olimpijskich akcji w meczu, zapominając o piłce za sobą. Nie ma nic innego do powiedzenia. Jeden z najgorszych początków sezonu. Fatalny.

READ  Literatura: „Kiedy muzyka tworzy historię” lub Polityczna siła nut