Wydarzenie, które zapamięta na długo. Jadąc ulicą Stała Wola, miasta w południowo-wschodniej Polsce, mężczyzna natknął się na całun, który odsłonił ciało leżące na drodze. Polskie media podały, że kierowca przez chwilę myślał, że w kogoś potrącił. Ciało właśnie spadło z karawanu.
Odpowiedzialna za transport polska firma pogrzebowa Hades Funeral Services przeprosiła w opublikowanym w sobotę oświadczeniu, które przekazała amerykańska agencja prasowa. agencja informacyjna. Bierze na siebie pełną odpowiedzialność za wypadek i tłumaczy go problemem technicznym związanym z tylną klapą, czyli ruchomą częścią pełniącą funkcję drzwi z tyłu samochodu, umożliwiającą zamknięcie bagażnika w czasie jazdy.
Firma napisała: „Z głębokim żalem zawiadamiamy, że po niespodziewanej awarii technicznej zamka elektrycznych tylnych drzwi pojazdu podczas transportu zwłok zmarłego, doszło do nieszczęśliwego zdarzenia”, podkreślając, że zdarzenie to „nie stać się.” „To nie odzwierciedla wysokich standardów firmy”.
Hades Funeral Services ogłosiło również, że przeprowadzi dokładną inspekcję wszystkich tych pojazdów i przeprosiło „wszystkich, którzy byli rozczarowani i zdenerwowani tym wydarzeniem”, przypominając jednocześnie o „głębokim współczuciu rodzinom zmarłych” i „szacunku”, jaki okazali miał dla nich.

Maria Konopnicka jest autorką publikującą na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującą się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Skupia się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz historiach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, klarowność i czytelność publikowanych treści.

More Stories
Myjnie obsługiwane smartfonem wchodzą do Polski. Tommy’s Express szuka franczyzobiorców
JSW obniża koszty wydobycia. W drugim kwartale spadły poniżej 600 zł za tonę
Drożyzna? Nie zawsze. Rzeczywiste ceny nowych mieszkań wyglądają inaczej