Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

JSW obniża koszty wydobycia. W drugim kwartale spadły poniżej 600 zł za tonę

JSW obniża koszty wydobycia. W drugim kwartale spadły poniżej 600 zł za tonę

Jastrzębska Spółka Węglowa wyraźnie ograniczyła koszty wydobycia węgla w drugim kwartale 2026 roku. Wskaźnik Mining Cash Cost (MCC) spadł do 587,27 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu na poziomie około 560 zł. Jednocześnie grupa nadal notuje straty i realizuje szeroki program oszczędnościowy obejmujący inwestycje, organizację produkcji oraz zatrudnienie.

Koszt wydobycia JSW spadł do 587,27 zł za tonę

W drugim kwartale 2026 roku strata netto grupy JSW wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w pierwszych trzech miesiącach roku.

Podczas konferencji wynikowej prezes JSW Bogusław Oleksy wskazał, że przy średniorocznym celu MCC na 2026 rok wynoszącym 588 zł za tonę, wskaźnik ten w drugim kwartale zmniejszył się o 7 proc. – z 631,19 zł do 587,27 zł za tonę.

Największy wpływ na poprawę miało ograniczenie kosztów materiałów i energii – o 24,87 zł na tonę – oraz świadczeń pracowniczych, które spadły o 19,65 zł na tonę.

W całym pierwszym półroczu MCC wyniósł 609,26 zł za tonę wobec 777,73 zł rok wcześniej, co oznacza spadek o 21,7 proc. W 2025 roku wskaźnik wynosił 732,08 zł, a w 2024 roku 804,52 zł. Długoterminowy cel zapisany w Programie Naprawczym JSW na lata 2026–2035 to około 560 zł za tonę.

Produkcja węgla pozostaje stabilna

W drugim kwartale JSW wydobyła 3,226 mln ton węgla, wobec 3,236 mln ton w poprzednim kwartale. Średnia cena węgla koksowego wzrosła natomiast o 6,2 proc., z 722,39 zł do 767,40 zł za tonę.

W pierwszym półroczu produkcja węgla osiągnęła 6,462 mln ton, w tym 5,542 mln ton węgla koksowego. Łączne wydobycie wzrosło rok do roku o 4,2 proc. Dla porównania, rok wcześniej produkcja węgla koksowego wyniosła 5,136 mln ton.

Plan JSW na cały 2026 rok zakłada wydobycie 13,3 mln ton węgla.

Spółka ogranicza nakłady inwestycyjne

Jednym z elementów programu oszczędnościowego jest redukcja inwestycji. W drugim kwartale nakłady inwestycyjne grupy zmniejszyły się o 28,3 proc., z 803,1 mln zł do 576,2 mln zł.

Roboty korytarzowe, bezpośrednio związane z udostępnianiem nowych frontów wydobywczych, ograniczono z 16,9 km do 14,6 km, czyli o 13,7 proc.

Wiceprezes ds. technicznych i operacyjnych Adam Rozmus tłumaczył, że świadome ograniczanie wydatków inwestycyjnych wiąże się również z optymalizacją wykorzystania posiadanego majątku produkcyjnego.

Mniejsza produkcja koksu, ale wyższe ceny

Produkcja koksu w grupie JSW spadła w drugim kwartale o 10,9 proc., z 754 tys. ton do 672 tys. ton. Jednocześnie jego średnia cena wzrosła z 923,58 zł do 993,58 zł za tonę.

Jednostkowy Cash Conversion Cost zwiększył się do 328,08 zł za tonę koksu wobec 274,16 zł w pierwszym kwartale. Główną przyczyną był niższy wolumen produkcji.

W pierwszej połowie roku JSW wyprodukowała 1,426 mln ton koksu, o 1,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Roczny plan zakłada produkcję na poziomie 3,3 mln ton.

Przychody rosną, koszty grupy maleją

Przychody ze sprzedaży wzrosły między pierwszym a drugim kwartałem z 2,097 mld zł do 2,247 mld zł. W całym pierwszym półroczu wyniosły 4,434 mld zł wobec 4,612 mld zł rok wcześniej.

Pozytywnie na przychody wpłynęły przede wszystkim wyższe ceny węgla i koksu oraz wolumen sprzedaży węgla. Negatywnym czynnikiem była natomiast niższa sprzedaż koksu.

Koszty grupy zmniejszyły się z 3,231 mld zł w pierwszym kwartale do 2,878 mld zł w drugim, czyli o 10,9 proc. W ujęciu półrocznym spadły o 18 proc. – z 7,453 mld zł do 6,109 mld zł.

Sytuacja płynnościowa pozostaje jednak wymagająca. Kapitał obrotowy netto grupy na koniec czerwca wynosił minus 5,262 mld zł, przy uwzględnieniu 250 mln zł pozostających w Funduszu Inwestycji Zamkniętych. Stan środków pieniężnych spadł z 234 mln zł na koniec marca do 117 mln zł na koniec czerwca.

Zatrudnienie w JSW spadnie poniżej 16 tys. osób

Restrukturyzacja obejmuje również znaczącą redukcję zatrudnienia. Władze spółki potwierdziły, że na koniec 2026 roku liczba pracowników JSW ma spaść poniżej 16 tys. Na koniec 2025 roku zatrudnienie wynosiło 20 488 osób.

Prezes Bogusław Oleksy poinformował, że w 2026 roku zakładane jest zmniejszenie zatrudnienia o 4248 osób względem poziomu 20 135 pracowników na koniec marca.

„Zakładamy, że w trzecim kwartale odejdzie ok. 2,2 tys. osób, natomiast w czwartym kwartale ok. 1,4 tys. osób” – powiedział Oleksy. „Musimy kierować się w tym procesie interesem spółki, czyli zapewnieniem ciągłości działania” – dodał.

Kopalnie zmieniają model organizacji wydobycia

Według prezesa utrzymanie tegorocznego wydobycia na poziomie 13,3 mln ton, a docelowo około 14,1 mln ton rocznie przy mniejszym zatrudnieniu, wymaga zmian organizacyjnych i zwiększenia efektywności.

„To jest kwestia zmian organizacyjnych, zmian w ramach wydatków inwestycyjnych, poprawy wykorzystania czasu pracy zarówno osobowych, jak i sprzętu. To jest kwestia koncentracji wydobycia” – wyjaśnił Oleksy.

Kopalnia Budryk przechodzi z modelu czterościanowego na trzyścianowy, natomiast Knurów-Szczygłowice ma zmienić model trzyścianowy na dwuścianowy.

„To powoduje ograniczenie ilości sprzętu i pracujących osób, ale z drugiej strony wymaga np. przyspieszenia zbrojeń, efektywnego wykorzystania urządzeń. Pracownicy odchodzą nie tylko z produkcji, ale to dotyczy w dużej mierze administracji i całego obszaru, który nie jest włączony bezpośrednio w produkcję” – zaznaczył prezes.

JSW zamierza kontynuować działania zmierzające do stabilizacji wydobycia i produkcji koksu przy jednoczesnym obniżaniu kosztów. Kluczowym wyzwaniem pozostaje osiągnięcie długoterminowego poziomu kosztu wydobycia około 560 zł za tonę przy zachowaniu bezpieczeństwa i ciągłości działalności.