Włochy zmierzą się z Urugwajem w pierwszym światowym finale do lat 20 w niedzielę, po pokonaniu w czwartek w Argentynie Korei Południowej (2:1). Włoska gwiazda Cesar Casadi ponownie zabłysnął na stadionie Diego Armando Maradony w La Plata, około sześćdziesięciu kilometrów od Buenos Aires, i precyzyjnym strzałem w wejście na dach w 14. minucie otworzył wynik, zdobywając tym samym siódmego gola w sześć mecze w tych rozgrywkach.
Następnie Taeguk Warriors wyrównali w 23. minucie dzięki rzutowi karnemu Lee Seung-wona po zastosowaniu VAR-u, który prawie dał tytułowym faworytom. Ale w drugiej połowie, gdy zbliżała się dogrywka, rezerwowy Włoch Simone Pavondi dostał rzut wolny i zdobył drugiego gola swojej drużyny w 86. minucie potężnym strzałem i dobrze ustawionym. Jego gol zmienił historię. Włochy przegrały w półfinale ostatnich dwóch Mistrzostw Świata FIFA U-20, w Korei Południowej 2017 i Polsce 2019.
Ze swojej strony Urugwaj po raz trzeci w swojej historii weźmie udział w mistrzostwach świata U-20, po czwartkowym zwycięstwie 1:0 nad Izraelem, i nadal jest w La Plata. W niedzielę spróbuje pokonać Włochy na tym samym stadionie, zdobywając pierwszy tytuł po przegranej w finale 1997 z Argentyną iw 2013 z Francją.

Paweł Huelle jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Stawia na jasny i przystępny przekaz informacji, koncentrując się na aktualnych wydarzeniach oraz treściach ważnych dla czytelników, dbając o ich rzetelne i zrozumiałe przedstawienie.

More Stories
Egipski piłkarz oskarża sędziego po meczu z Argentyną. Kontrowersje po spotkaniu MŚ 2026
Jakub Kamiński oficjalnie zawodnikiem Benfiki. Ujawniono szczegóły transferu
Szwajcaria po dramatycznym meczu awansowała do ćwierćfinału MŚ 2026. Teraz czeka ją starcie z Argentyną