Belgijska drużyna piłki ręcznej mężczyzn poniosła ciężką porażkę w Grecji (42-24), czwartek w Heraklionie, w piątym meczu kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej 2023. Czerwone Wilki wciąż zajmują trzecie miejsce w grupie A i rozpoczną swoją rywalizację z Kosowem w sobotę w Hasselt. Wciąż istnieje możliwość zdobycia drugiego miejsca.
Pierwsza połowa była zabójcza dla młodych Czerwonych Wilków, którzy przybyli do Grecji bez swoich najbardziej doświadczonych graczy. W przerwie tablica wyników pokazywała już 21-9. A siły Yerima Sylli, które w pierwszym meczu pokonały Grecję 27-29, nie odwróciły się w drugiej połowie.
Grecy odnieśli 42 z 56 strzałów (75%), podczas gdy Belgowie wykorzystali tylko 51% swoich prób (24/47). Yannick Gloriaux, 5 goli, został najlepszym strzelcem Red Wolves.
Z 3 punktami Belgia (1 zwycięstwo, 1 remis, 2 porażki) zajęła trzecie miejsce w swojej grupie za Grecją (10 punktów), niepokonaną i Turcją (4 punkty). Kosowo ostatnie z jednym punktem.
Belgia musi zająć jedno z dwóch pierwszych miejsc w swojej grupie w drugiej rundzie kwalifikacyjnej, która odbędzie się w marcu i kwietniu tego roku. Aby to osiągnąć, musiałaby pokonać Kosowo i liczyć na zwycięstwo Grecji nad Turcją. Ostatni etap Mistrzostw Świata 2023 odbędzie się w Polsce i Szwecji.
Po zakwalifikowaniu się do finałów Mistrzostw Świata Red Wolves od razu będą śledzić mecze play-off Mistrzostw Europy z Luksemburgiem 20 i 22 stycznia o miejsce w grupach kwalifikacyjnych do Euro 2024, organizowanych w Niemczech.

Paweł Huelle jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Stawia na jasny i przystępny przekaz informacji, koncentrując się na aktualnych wydarzeniach oraz treściach ważnych dla czytelników, dbając o ich rzetelne i zrozumiałe przedstawienie.

More Stories
Egipski piłkarz oskarża sędziego po meczu z Argentyną. Kontrowersje po spotkaniu MŚ 2026
Jakub Kamiński oficjalnie zawodnikiem Benfiki. Ujawniono szczegóły transferu
Szwajcaria po dramatycznym meczu awansowała do ćwierćfinału MŚ 2026. Teraz czeka ją starcie z Argentyną