Oczywiście podniósł głos. Po dwóch nieco niezdecydowanych rundach, podczas których przegrał dwa sety, Rafael Nadal odnalazł swoją prędkość na trawie w sobotę w meczu z Lorenzo Sonym, rozstawionym w turnieju 27. miejsce, w trzeciej rundzie Wimbledonu. Na korcie centralnym Majorcan zaprezentował się niemal bezbłędnie, wygrywając w trzech setach (6-1, 6-2, 6-4) i nieco ponad dwóch godzinach (2 godziny i 04 gry). W 1/8 finału zmierzy się z Holendrem Van de Zandschulpem, który dziś przegrał z Richardem Gasquetem.
Minął pierwszy tydzień, którego tradycyjnie się boi. A Rafael Nadal zakończył ją z wielkimi fanfarami, co wystarczy, aby dać mu wiele nadziei na zrealizowanie marzenia o Wielkim Szlemie. W obliczu najgroźniejszego potencjalnego przeciwnika na tym początku, aż do ostatnich dwóch tygodni, szczerze nacisnął przepustnicę i prawie w pojedynkę przeszedł od pierwszego do ostatniego punktu.
Wimbledon
Kolejny set padł, ale Nadal minął łatwo
30.06.2012 o 19:01
Po prostu rozłożenie dachu prawie zirytowało Nadala
Prawie i nie do końca, bo Mallorcan miał lekki i krótki moment wahania pod koniec meczu. Podczas prowadzenia dwoma setami i przełamań (6-1, 6-2, 4-2) mecz został wstrzymany na kilka minut, aż do wysunięcia się dachu kortu centralnego. Brak prysznica w zasięgu wzroku: chodziło o użycie sztucznego oświetlenia, aby ukończyć ten trzeci tor przy dobrej widoczności. Ale kiedy mecz został wznowiony, Nadal potrzebował więcej czasu na przystosowanie się do nowych warunków i poddał się białej przerwie przed nagle bardzo podekscytowanym Sunego.
Wysoka zachęta Włocha nie spodobała się Hiszpanowi, który poszedł z nim o tym porozmawiać w sieci. Rzadki widok, który mógł niepokoić Sonego. Jednak ten ostatni ponownie stracił swój serwis, przeciwko coraz bardziej atakującemu Nadalowi, który szybko przypieczętował transakcję. Obaj mężczyźni ponownie wymienili poglądy na ten temat podczas uścisku dłoni.
Ta sekwencja, choć zaskakująca, nie powinna sprawić, że zapomnimy o jakości meczu Nadala. W służbie wyspy Majorki były bardzo autorytarne. Jego ciągła agresja i długość piłki stłumiły Sonego, który rozegrał serię 9 meczów między 1-1, 6-1, 4-0. Włoch, bez rozwiązania, miał tę przewagę, że utknął w trzecim secie, żeby publiczność miała więcej dreszczy. Ale powiedzmy, że Hiszpan wystartował naprawdę dobrze w ciągu tych dwóch tygodni.
Wimbledon
Program na czwartek: Nadal w drugiej rundzie na korcie centralnym i sześciu Francuzów w wyścigu
29.06.2012 o 20:12
Wimbledon
Horror wpisu Nadala
28.06.2022 o 18:00

Paweł Huelle jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Stawia na jasny i przystępny przekaz informacji, koncentrując się na aktualnych wydarzeniach oraz treściach ważnych dla czytelników, dbając o ich rzetelne i zrozumiałe przedstawienie.

More Stories
Egipski piłkarz oskarża sędziego po meczu z Argentyną. Kontrowersje po spotkaniu MŚ 2026
Jakub Kamiński oficjalnie zawodnikiem Benfiki. Ujawniono szczegóły transferu
Szwajcaria po dramatycznym meczu awansowała do ćwierćfinału MŚ 2026. Teraz czeka ją starcie z Argentyną