Zaktualizowano
Poszukiwacze skarbów rozpoczynają odkopywanie piwnicy starego pałacu w nadziei na odnalezienie części zrabowanych przez nazistów bogactw.
To przygoda godna Indiany Jonesa, którą kilka lat temu rozpoczął niemiecko-polski zespół. Fundacja Most Śląski Jego rękę znaleziono w dzienniku oficera SS pisanym pod pseudonimem Michaelis. W dokumencie tym, mimo pozytywnych opinii niektórych ekspertów, jego autentyczność jest ostrożna, autor wskazuje, gdzie część ogromnego bogactwa zrabowanego przez nazistów została ukryta w 1945 roku, aby ocalić go przed Armią Czerwoną. Te skarby są rozsiane po 11 miejscach w Polsce, zgodnie z mapą redaktora gazety. Tylko jedna z tych stron została ujawniona przez obecnego posiadacza dokumentu. To stary rurociąg znajdujący się w podziemiach opuszczonego zamku we wsi Minkowski na Dolnym Śląsku. Organizacja wreszcie uzyskała zgodę prawną na rozpoczęcie prac wykopaliskowych.
To nie pierwszy raz, kiedy mienie grabione przez nazistów podsyca plotki i chciwość w Polsce. W 2015 roku dwóch poszukiwaczy skarbów, Niemiec Andreas Richter i Polak Piotr Koper, uwierzyło, że znaleźli lokalizację słynnego Wałbrzyskiego Złotego Pociągu. Po intensywnych badaniach obaj alianci pojawili się puste w Wałbrzychu na Dolnym Śląsku, gdzie naziści rozpoczęli szeroko zakrojone prace nad budową kwatery głównej. Korzystając z radaru penetrującego grunt, nie znaleźli w jamie więcej szyn niż złota.
Czy wykopaliska Śląskiej Fundacji Mostowej nadal przyniosą owoce? Odpowiedz od 1 września jako daty rozpoczęcia zatrudnienia.
„Guru mediów społecznościowych. Bardzo upada. Wolny fanatyk kawy. Entuzjasta telewizji. Gracz. Miłośnik internetu. Nieskrępowany wichrzyciel.”
More Stories
Oscary 2025 – kto w tym roku zdobył
Euro 2024: Holandia od tyłu pokonała Polskę w finale grupy C przeciwko Francji
W Polsce protest przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji w radiu