Robert Lewandowski to dziś najsłynniejsze nazwisko w polskiej selekcji. Środkowy napastnik FC Barcelony jest także kapitanem drużyny Rouge-et-Blanc. Jednak w przeciwieństwie do swojego obecnego wkładu w Barcelonę, były zawodnik Bayernu Monachium nie był w stanie wykorzystać swoich najlepszych cech. Tak naprawdę ten ostatni nie ma jaj w swojej strefie komfortu. Pod koniec spotkania Robert Lewandowski dał upust swojej złości na kolegach z drużyny.
„Nie jestem pomocnikiem”
Po meczu Robert Lewandowski podniósł poprzeczkę swoim partnerom po kilku piłkach, które otrzymał w polu karnym: „Nie jestem pomocnikiem, moja praca nie polega na schodzeniu z linii obrony, aby dostać piłkę na własną połowę. Podczas meczu muszę trzymać się blisko pola karnego i czekać na dośrodkowania, podania i piłki, aż coś się wydarzy. ” Wielkie rozczarowanie ze strony bezsilnego Polaka ostatniej nocy w Warszawie.
Polecane podcasty
Życie mężczyzn
Krótko mówiąc
W trzecim dniu Ligi Narodów Polska przegrała u siebie z Portugalią (1:3). Robert Lewandowski przez cały mecz utrzymywał się przy piłce. Napastnik FC Barcelony nie wahał się rzucić ostrego gniewu na swoich partnerów.
Nauczyciel

Zbigniew Herbert jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Skupia się na przejrzystym i zrozumiałym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność i klarowność publikacji.

More Stories
Wpływ aktywności fizycznej na życie – Czy sport to zdrowie?
Czy po kryzysie paliwowym nadejdzie drożyzna żywności?
Luki w pakiecie „Ceny Paliwa Niżej”. Branża apeluje o pilne zmiany