Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Sotira przejęła polską firmę Plastiwell

Sotira przejęła polską firmę Plastiwell

Firma specjalizująca się w materiałach kompozytowych od kilku lat boryka się z trudnościami W listopadzie 2016 roku została postawiona w stan upadłości. Od tego czasu czekała, aby poznać nazwisko kupującego. Spośród trzech kandydatów Sąd Gospodarczy Laval wybrał polską firmę Plastiwell.

Spośród 119 pracowników w zakładzie zatrudnionych było 90 osób

Plastiwell specjalizuje się w tworzywach sztucznych i pragnie dywersyfikacji. Jej oferta została przeważona nad ofertą francuskiej firmy Mont Blanc Composite z siedzibą w Chambery (dawniej Sotira) i kanadyjskiej firmy Dimension Composite.

Z obecnych 119 pracowników kupujący zatrzyma tylko 90. Jeśli chodzi o pozostałych 29 fabryk, zobowiązała się do utworzenia 12 miejsc pracy w swoich fabrykach w Marcille-la-Ville w Mayenne, La Suz-sur-Sarthe w Sarthe lub Lanyon w Côte d'Armor.

Pracownicy, którzy spotkali się na dziedzińcu fabrycznym, nie chcą o tym myśleć, żeby się nie denerwować. A oni z kolei mówią: „Mam nadzieję, że będę mógł dalej to kontynuować, będzie dobrze”, „Kocham swoją pracę, uwielbiam pracować w Mislay, moje dzieci chodzą tu do szkoły, tu mieszkam”.

Mimo że pracuję w fabryce, kocham to, co robię. – Pracownik firmy Sutera

Oprócz utrzymania pracowników zależni są od swoich następców Nie transferuj firmy W Europie Wschodniej lub w Maghrebie po kilku latach.

Jan Bai, założyciel Sotira, odchodzi z firmy po 36 latach

Trzydzieści sześć lat po założeniu Sotira były dyrektor generalny firmy, Jean Bai, pożegnał się w piątek z firmą z poczuciem satysfakcji, że nie musiał jej zamykać. „Zdaniem sądu jest to odejście od góry.”Pamięta 50 pracowników i wybranych przedstawicieli, którzy przybyli na jego przemówienie pożegnalne.

READ  W Polsce najtrudniejszy etap dopiero przed nami

On sam podjął decyzję o postawieniu spółki w stan upadłości, aby ułatwić jej przejęcie. Według niego ma „dużą przeszłość” i to odstrasza zainteresowanych. On sam „nie jest już w stanie nic zrobić” od 2012 roku, kiedy Sutera został pozbawiony środków bankowych. Ostatecznie wierzy, że jego strategia się opłaciła.

Było 10 prób [avortées de cession] przed tym. Zdecydowaliśmy się więc na to rozwiązanie prawne, które umożliwi odzyskanie środków. „Nie chodziło o dążenie do zniknięcia firmy, jak dziś widać, dzięki temu w końcu, po raz jedenasty, udało nam się urzeczywistnić to przejście”.

Jean Paye jest szczęśliwy, że udało mu się utrzymać swoją firmę i miejsca pracy w Meslay-du-Maine, nawet jeśli ożywienie gospodarcze nie jest dobrą wiadomością dla wierzycieli. „Nawet nie mówię o akcjonariuszach, którzy są największymi przegranymi”.

Najważniejsze jest zapewnienie trwałości lokalizacji w Meslay-du-Maine. – Jan Bai, były dyrektor generalny i założyciel Sotira

Ma nadzieję, że kupującemu uda się dokonać odpowiednich inwestycji, aby rozwinąć firmę i dlaczego by nie, znów będzie ona zatrudniać 500 pracowników, jak za dawnych czasów.