Polacy mieli zaledwie pięć minut przewagi w meczu, która wyszła na korzyść Słoweńców (4-2). Po cichym zwycięstwie nad Arabią Saudyjską w czwartek, w demonstracji po obu stronach boiska, Słowenia wygrała drugi z rzędu Puchar Świata (23-32). Uros Jormans zmierzy się z Francją o pierwsze miejsce w grupie B w poniedziałek (18:00).
Z Polską łeb w łeb do 20. minuty (10-11) Słoweńcy robili różnicę w ostatnich dziesięciu minutach pierwszej tercji, obejmując duże prowadzenie do przerwy (11-17). W drugiej połowie powiększyli przewagę do maksymalnie jedenastu bramek i wygrali dziewięcioma bramkami.
Najlepszy strzelec Słowenii Dolenek
Słowenia częściowo zawdzięcza swój sukces swojemu prawicowemu skrzydłowemu Blazowi Jancowi, który gra w FC Barcelona i został wybrany zawodnikiem meczu za wkład w fazach ataku (5 bramek), ale także w obronie. Jego były klubowy kolega z drużyny, Jure Dolenek, wykorzystał już odnotowane błędy Polaków w obronie przeciwko Francji i zakończył jako najlepszy strzelec meczu z 7 bramkami. Arkadiusz Moryto był bardzo zdany na siebie, strzelając 6 bramek dla Polski, mając nadzieję na zwycięstwo przed własną publicznością.
Na zakończenie tej lekcji piłki ręcznej, której Słoweńcy udzielili gospodarzom mistrzostw świata, w poniedziałek o godzinie 18:00 rozegrany zostanie mecz o pierwsze miejsce w grupie między Francją a Słowenią. The Blues muszą zdawać sobie sprawę z dynamizmu rywali, a przede wszystkim wywierać wpływ, aby podejść do rundy zasadniczej z maksymalną liczbą punktów.
„Guru mediów społecznościowych. Bardzo upada. Wolny fanatyk kawy. Entuzjasta telewizji. Gracz. Miłośnik internetu. Nieskrępowany wichrzyciel.”
More Stories
Oscary 2025 – kto w tym roku zdobył
Euro 2024: Holandia od tyłu pokonała Polskę w finale grupy C przeciwko Francji
W Polsce protest przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji w radiu