Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Rekordowy czas dla kenijskiego Roticha, Etiopka Memuye wygrała wśród kobiet

W niedzielnym powrocie z Maratonu Paryskiego Elisha Rotich objęła prowadzenie wśród mężczyzn, pobijając rekord wyścigu. Edycja specjalna 44, w której oczekiwano przez 30 miesięcy. W kategorii kobiet na podium stanęły trzy Etiopczyki, z Tegest Memoi na czele.

Niezapomniana 44. edycja, w której rekord pobiło pięciu zawodników. Kenijczyk Elisha Rotich wygrał Maraton Paryski w niedzielę w 2h04’18” i tym samym pobił rekord Maratonu Paryskiego, który w 2014 roku utrzymała Kenenisa Bekele z Etiopii w 2h05’04”. Etiopczyk Hailelmaryam Kiros (2.04’42”), jego rodacy Kenijczycy Hillary Kipsambu (2.04’45”), Barselius Kipyego (2.04’49”) i jeszcze jeden Etiopczyk Abayneh Degu (2.04’52”). Z drugiej strony nie ma rekordu dla kobiet, ponieważ Etiopia Tegest Memoi pokonała w dwie godziny, 26 i 12 sekund” przed trzema swoimi rodakami. Dzięki temu zwycięstwu Kenia odnotowuje swoje 24. zwycięstwo w Maratonie Paryskim, kiedy Etiopia o włos pokonując Francję Piąte zwycięstwo Dziesiąte, a Johann Durand, najlepszy francuski gracz, zajął 15. miejsce z czasem 2h09’21”. W przypadku osób niepełnosprawnych wyścig wygrał Francuz Julien Cassoli.

44 edycja po 30 miesiącach

Słynny wyścig w stolicy był dwukrotnie przekładany, a następnie odwołany w 2020 roku z powodu pandemii koronawirusa. W kwietniu zeszłego roku drugi co do wielkości maraton po Nowym Jorku (7 listopada) został przełożony po raz ostatni, aby zakończyć się w tym dniu 17 października. W edycji 2021 wystartowało ponad 35 000 biegaczy. W 2019 roku było 49 155 startujących.

44. jesienna edycja nie przyciągnęła największych gwiazd majora. Nie bez powodu minęło 45 lat od kwietniowego maratonu iz takim opóźnieniem wyścig w Paryżu znalazł się w konkurencji z maratonem w Bonn i Amsterdamie, który również odbędzie się w niedzielę. Pochodzi po prestiżowych maratonach w Berlinie (26 września), Chicago (10 października), Londynie (3 października) czy Bostonie (11 października). Organizator Maratonu Paryskiego nie miał innego wyjścia poza tą datą.

READ  Włochy pokonują Belgię i zajmują trzecie miejsce